Trwa ładowanie...

Rynek nieruchomości w Polsce. Pułapka na właścicieli gruntów

Brali milionowe pożyczki pod zastaw cudzej ziemi. Szajka wyłudzała nie tylko pieniądze, ale też dokumenty - czytamy we wtorkowej "Rzeczpospolitej".
Share
Domyślny opis zdjęcia na stronę główną
Domyślny opis zdjęcia na stronę głównąŹródło: Materiał prasowy
d76j88x

Działki z możliwością zabudowy, położone głównie w stolicy, padły łupem zorganizowanej grupy przestępczej, która dopuszczała się wyrafinowanego oszustwa. Sprawcy, podszywając się pod właścicieli nieruchomości i wykorzystując ich dane, zdobywali oryginalne dokumenty, po czym zaciągali pożyczki pod zastaw ziemi. W tym procederze poszkodowany jest zarówno legalny właściciel działki, jak i osoba lub firma, która udzieliła pożyczki - pisze "Rz".

Schemat działania sprawców zawsze był podobny. Szajka dzięki licznym, dotąd nieustalonym, kontaktom zdobywała dane o atrakcyjnej działce i jej właścicielu. Na jego nazwisko tzw. słupowi (podstawionej osobie) wyrabiano fałszywy dowód osobisty. Z takim dokumentem tożsamości "słup" szedł do sądów i urzędów, gdzie udając właściciela, pobierał wszystkie oryginalne dokumenty dotyczące nieruchomości - m.in. wypisy z ksiąg wieczystych czy mapy geodezyjne.

Jednocześnie grupa poszukiwała inwestora, który zgodzi się udzielić pożyczki zabezpieczonej nieruchomością. Kiedy to się udało, podpisywano umowę u notariusza - informuje "Rzeczpospolita".

d76j88x

Przestępcy odbierali pieniądze w gotówce lub trafiały one na ich konto, po czym znikali. Ustalonych rat nie spłacali, więc działki przechodziły na własność osób prywatnych lub instytucji finansowych, które udzielały pożyczek.

O kierowanie szajką - jak informuje "Rz" - jest podejrzany Sebastian R. - niekarany, ale powiązany ze zorganizowaną przestępczością. Pierwsi członkowie grupy wpadli jesienią 2016 r., kolejni w tym roku. To nie koniec - zaznacza gazeta.

d76j88x

Podziel się opinią

Share
d76j88x
d76j88x