Rząd klęka przed górnikami

Gabinet Donalda Tuska rezygnuje z reformy emerytur górników. A
związki chcą jeszcze więcej przywilejów - ujawnia "Rzeczpospolita".

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Rząd spotka się z Międzyzakładowym Komitetem Protestacyjno-Strajkowym, który reprezentuje związkowców ze Śląska. Temat rozmów: m.in. emerytury.

Nie będzie jednak mowy o reformie hojnego systemu górników, co obiecał w expose premier, ale o kolejnych przywilejach. Związkowcy żądają m.in. zwiększenia liczby osób uprawnionych do emerytur pomostowych.

Jak ustaliła "Rzeczpospolita", powodem eskalacji żądań jest cicha akceptacja rządu, by w górniczych emeryturach nic nie zmieniać. I to mimo iż kosztują one netto (składki wpłacane do ZUS minus wypłacone świadczenia) 6,5 mld zł rocznie i są wyliczane na specjalnych zasadach.

W grudniu 2012 r. Ministerstwo Gospodarki wysłało do zarządów kopalń projekt ustawy, z którego wynikało, że rząd przymierza się do wygaszania od 2017 r. odrębnego systemu emerytalnego i ograniczenia już od 2014 r. górniczych przywilejów.

Dzięki interwencji związków zawodowych, projekt upadł. Brak zmian i spełnienie dodatkowych żądań oznacza, że będziemy musieli więcej dopłacać do dziurawego ZUS (w tym roku do 49 mld zł), nie ma też szans na niższe podatki.
Więcej na http://www.rp.pl

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Oni nie dostaną czternastki. ZUS wskazuje kwotę
Oni nie dostaną czternastki. ZUS wskazuje kwotę
KRD zapytał o Pierwszą Komunię. Widełki od pięciu do dziesięciu tys.
KRD zapytał o Pierwszą Komunię. Widełki od pięciu do dziesięciu tys.
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
Stracił dojazd do własnego pola. Gigant żąda 2 tys. zł miesięcznie
Stracił dojazd do własnego pola. Gigant żąda 2 tys. zł miesięcznie
Miasto nie ma własnego budżetu. Obcięto wydatki do minimum
Miasto nie ma własnego budżetu. Obcięto wydatki do minimum
Fala rezygnacji z sanatoriów. Tak tłumaczą się pacjenci
Fala rezygnacji z sanatoriów. Tak tłumaczą się pacjenci
Polacy zostają w domu. W tej branży zaczęły spadać długi
Polacy zostają w domu. W tej branży zaczęły spadać długi
Łatwogang bije rekord Guinnessa. Nikt nie zebrał takiej kwoty
Łatwogang bije rekord Guinnessa. Nikt nie zebrał takiej kwoty
Budimex z gigantyczną wpłatą. "Moja mama pracuje w firmie"
Budimex z gigantyczną wpłatą. "Moja mama pracuje w firmie"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇