Słabe wiadomości z Azji

Wobec relatywnego spokoju na rynkach globalnych inwestorzy mieli możliwość przyjrzeć się danym z Azji. A te nie są najlepsze – poza niższymi wskaźnikami aktywności ekonomicznej i większym deficytem w Australii mamy także niższa prognozę Banku Rozwoju Azji. Dziś Wracamy do danych z innych regionów – w Europie i UDA czekają nas raporty o aktywności w usługach, do tego w USA jeszcze raport ADP.

Obraz
Źródło zdjęć: © na zdjęciu: Przemysław Kwiecień, XTB

Wobec relatywnego spokoju na rynkach globalnych inwestorzy mieli możliwość przyjrzeć się danym z Azji. A te nie są najlepsze – poza niższymi wskaźnikami aktywności ekonomicznej i większym deficytem w Australii mamy także niższa prognozę Banku Rozwoju Azji. Dziś Wracamy do danych z innych regionów – w Europie i UDA czekają nas raporty o aktywności w usługach, do tego w USA jeszcze raport ADP. Duży deficyt Australii, niższe PMI

W sierpniu deficyt handlowy Australii rozszerzył się do poziomu ponad 2 mld AUD, niewidzianego od marca 2008 roku (jednocześnie deficyt za lipiec zrewidowano w górę o 1 mld AUD). Tak słaby odczyt to efekt spadku popytu na australijski eksport, co jest kolejnym sygnałem potwierdzającym spowolnienie w Azji i pokazuje jednocześnie, iż RBA będzie musiał jeszcze obniżać stopy procentowe (na jedną obniżkę bank zdecydował się wczoraj).

Jednocześnie wyraźnie słabsze były dane pokazujące aktywność w sektorach usług. Indeks dla Chin co prawda nadal pozostaje powyżej granicy 50 pkt., ale odnotował spadek o 2,6 pkt. do 53,7 pkt. W Australii sytuacja wygląda zupełnie inaczej – indeks odnotował niewielki spadek (o 0,5 pkt. do 41,9 pkt.), ale już wcześniej był na bardzo niskim poziomie.

ABD rewiduje prognozy

Publikacje danych z Azji zbiegły się w czasie z rewizją prognozy wzrostu dla regionu przez Bank Rozwoju Azji. Bank prognozuje obecnie, iż wzrost w Azji po wyłączeniu Japonii wyniesie w tym roku 6,1%, nie zaś 6,6% jak Bank prognozował jeszcze w lipcu, nie mówiąc o 6,9% oczekiwanych w kwietniu. Bank jednocześnie zaznacza, iż spowolnienie jest w obecnych okolicznościach normalne i nie powinno być „zwalczane” za wszelką cenę.

Czekamy na niższe stopy w Polsce

Dziś drugi dzień posiedzenia RPP. Oczekujemy, iż Rada wreszcie obniży stopy procentowe odwracając ruch z maja, który okazał się błędny. Taki rozwój wydarzeń sugerował już w ostatnich dniach prezes Marek Belka. Ewentualną nową informacją będzie brzmienie komunikatu Rady po posiedzeniu i wydźwięk konferencji. Naszym zdaniem niewykluczone, iż po publikacji nowej projekcji inflacji w listopadzie Rada zdecyduje się na drugą kolejną obniżkę, co byłoby pierwszym faktycznym luzowaniem monetarnym w tym roku. Naszym zdaniem obniżka stóp sama w sobie nie powinna zaszkodzić notowaniom złotego, chyba że zbiegnie się w czasie z pogorszeniem nastrojów na rynkach globalnych.

Na wykresach: EURUSD, H4 – spadki na EURUSD nieco wyhamowały i sytuacja powinna się rozstrzygnąć pomiędzy przedłużeniem fali 4 a powrotem do wzrostów na fali 5; widać, że po niewielkich ruchach aktywuje się zarówno podaż, jak i popyt, a zatem dopiero po poddaniu się jednej ze stron zobaczymy większy ruch; podaż kilkukrotnie obroniła poziom 1,2970, za ostatnim razem rysując tam formację spadającej gwiazdy, z kolei kupujący nie pozwalają na razie na spadki poniżej 1,2810

S&P500 (kontrakt), AUDUSD, W1 – spadki na AUDUSD przyspieszyły wyraźnie, tymczasem amerykański rynek akcji czeka z większą reakcją; obydwa rynki uznawane są za dobre barometry globalnej koniunktury, toteż generalnie powinny poruszać się w podobnym kierunku; warto zwrócić uwagę, iż wiosną to AUDUSD pierwszy wszedł w fazę spadków po konsolidacji na szczytach, Wall Street dołączyła tak naprawdę dopiero w maju; teraz ze względu na pogłębiające się cofnięcie AUD ta różnica robi się coraz większa i nie można wykluczyć, iż AUD ponownie zapowiada większy ruch na globalnych rynkach

dr Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Wybrane dla Ciebie
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟