Trwa ładowanie...

Smog w puszczy

Mieszkańcy Parku Magurskiego nie mogą zbierać zalegającego tam drewna i muszą palić w piecach węglem na terenie parku narodowego. W wyniku tego powstaje olbrzymi smog - czytamy w "Gazecie Polskiej codziennie".
Share
Smog w puszczy
Źródło: VIKTOR DRACHEV / AFP
d4n2yua

Kubiki drewna leżą w parkach narodowych, a w otulinach parków i parkach kopcą kominy z węglowych pieców. Ludzie nie mogą palić drewnem, które jest de facto za ich stodołą, więc palą węglem. Smog jest olbrzymi. Ile domów, tyle pieców z węglem, bo przecież nie ma tu gazu - powiedział "Codziennej" poseł PiS Bogdan Rzońca.

Planuje on interwencję w tej sprawie, bo podobne problemy dotyczą nie tylko Magurskiego Parku Narodowego.

W parkach narodowych zalegają duże zasoby drewna. W Puszczy Białowieskiej ilość takiego drewna, które w rezultacie gnije, jest ogromna i przekracza 6-7-krotnie normy, a mieszkańcy są zmuszeni do używania węgla.

Naukowcy wskazują, że lasy w Europie pochłaniają coraz mniej dwutlenku węgla, dlatego opalanie węglem w terenach przyległych do parków narodowych należy uznać za pomysł co najmniej kontrowersyjny.

d4n2yua

Podziel się opinią

Share
d4n2yua
d4n2yua