Spór o 400 metrów drogi. Sprawa wraca od sześciu lat
Na pograniczu Olsztyna i Dywit mieszkańcy Redykajn domagają się naprawy drogi. Mimo że gmina Dywity zakończyła swoją część remontu, Olsztyn wciąż zwleka. Konflikt dotyczy 400 metrów drogi, która jest praktycznie nieprzejezdna.
Mieszkańcy Redykajn, położonych na granicy Olsztyna i Dywit, od dłuższego czasu starają się o modernizację lokalnej drogi. Samorząd Dywit wykonał już remont swojej części do mostu, jednak pozostały 400-metrowy odcinek ziemny pozostaje nietknięty i w bardzo złym stanie.
Temat wraca od 2019 r.
To właśnie ten fragment, leżący w granicach Olsztyna, stał się przedmiotem sporu. Odcinek drogi jest zarządzany przez Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie. Problem istnieje od 2019 roku. Jak zaznaczyła wójt gminy Dywity, Agnieszka Sakowska-Hrywniak, mieszkańcy są zmuszeni korzystać z olsztyńskich dróg, aby dostać się do miasta czy gminy.
Nalot służb w trzech województwach. Gang zatrudniał na lewo migrantów
Ten problem jednak powraca od 2019 roku - przyznała w rozmowie z Radiem Olsztyn wójt Agnieszka Sakowska-Hrywniak. - Niestety układ komunikacyjny jest zrobiony w ten sposób, że mieszkańcy miejscowości Redykajny są w gminie Dywity, ale żeby dojechać do miasta czy gminy, muszą przedostać się drogami, które leżą na terenie Olsztyna - wyjaśniła.
Jak poinformował Patryk Pulikowski z olsztyńskiego magistratu, miasto zmaga się z problemem wielu gruntowych dróg.
Na terenie miasta jest 100 gruntowych dróg, które mają w sumie około 36 kilometrów. W pierwszej kolejności naprawy są realizowane na drogach najbardziej uczęszczanych przez mieszkańców Olsztyna. Jako samorząd dokładnie przeanalizujemy propozycję gminy Dywity dotyczącą ewentualnego utrzymania fragmentu ulicy Poziomkowej na podstawie porozumienia międzygminnego - podsumował Pulikowski w Radiu Olsztyn.
W związku z tym, samorządy obu jednostek planują kolejne rozmowy, aby znaleźć rozwiązanie dla tej sytuacji.
Źródło: radioolsztyn.pl