Spór o ukraińską megafermę w Chorwacji. Mieszkańcy protestują
Ukraiński przedsiębiorca Andrij Matuka planuje budowę w Chorwacji 18 wielkoprzemysłowych ferm, zdolnych do produkcji nawet 100 milionów kurczaków rocznie. Skala przedsięwzięcia wywołuje protesty – zarówno w regionie, jak i w stolicy kraju, Zagrzeb.
Jak informuje portal farmer.pl, projekt obejmuje nie tylko kurniki, lecz także wytwórnię pasz, wylęgarnię piskląt, dużą ubojnię i zakład przetwórczy. Za inwestycją stoją spółki Renaissance Capital i Premium Chicken Company. Roczna produkcja na poziomie 100 milionów sztuk oznaczałaby podwojenie obecnej krajowej produkcji drobiu w Chorwacji.
Nowy obowiązek w warzywniakach. Tu go jeszcze nie widać
Protesty przeciw ukraińskiej fermie drobiu w Chorwacji
Wartość inwestycji szacowana jest na ponad 600 mln euro. Według zapowiedzi inwestora powstać ma od 2,5 do 3,5 tys. miejsc pracy, a zastosowane technologie mają należeć do najnowocześniejszych na świecie i ograniczyć wpływ zakładu na środowisko do minimum.
Mieszkańcy regionu nie podzielają jednak tego optymizmu. Jak relacjonuje profil Bałkański Obserwator, cytowany przez portal, w okolicy odbyły się już liczne demonstracje.
Na czele komitetu protestacyjnego "Ludzie nie chcą żyć na śmietniku" stanął aktor chorwackiego pochodzenia Goran Vishnic - gwiazda popularnego również w Polsce serialu "Ostry dyżur".
W opublikowanym nagraniu ostrzegł przed "ekobombą", wskazując na planowaną wycinkę 18 hektarów lasu oraz ogromne zapotrzebowanie fermy na wodę, nawet 4 tys. metrów sześciennych dziennie. Mieszkańcy obawiają się także odorów i zanieczyszczenia rzeki Savy.
Sprzeciw wobec inwestycji wyraził również burmistrz Sisaka, Domagoj Orlić, zapowiadając brak zgody na budowę ze względu na niezgodność z planem zagospodarowania.
Chorwacki rząd dotąd określał projekt jako strategiczny. Politycy w Zagrzebiu znaleźli się jednak pod ostrzałem mediów, gdy protesty przeciwko budowie megafermy drobiu dotarły do stolicy. Minister rolnictwa David Vlačić podkreślił, że choć kraj nie jest samowystarczalny w produkcji drobiu, inwestycja musi spełniać wszystkie wymogi prawa.
Źródło: farmer.pl