Strajk w święta! Całe miasto sparaliżowane

Od północy z 25 na 26 grudnia strajkuje londyńskie metro. Związek zawodowy Aslef reprezentujący ok. 60 proc. maszynistów domaga się potrójnego wynagrodzenia za pracę w drugi dzień Świąt i wolnego dnia w zastępstwie..

Obraz
Źródło zdjęć: © AP

Od północy z 25 na 26 grudnia strajkuje londyńskie metro. Związek zawodowy Aslef reprezentujący ok. 60 proc. maszynistów domaga się potrójnego wynagrodzenia za pracę w drugi dzień Świąt i wolnego dnia w zastępstwie.

Strajk to zła wiadomość dla handlu detalicznego - drugi dzień świąt Bożego Narodzenia to początek poświątecznych wyprzedaży w sklepach. Protest dotknął także kibiców piłkarskich - wyznaczony na poniedziałek mecz ekstraklasy Anglii między Arsenalem a Wolverhampton Wanderers został przesunięty 27 grudnia.

Związek zawodowy Aslef uważa, że praca w drugi dzień Świąt powinna być dobrowolna, a maszyniści decydujący się na nią powinni otrzymać trzykrotną dzienną stawkę (łącznie ok. 365 funtów) oraz wolne innego dnia. Dla poparcia podobnych żądań pracownicy metra strajkowali także rok temu w drugi dzień Bożego Narodzenia.

Dyrekcja metra (London Underground) jest zdania, że praca w tym dniu powinna być traktowana tak samo jak w każdy inny dzień ustawowo wolny od pracy. Układ zbiorowy pracy z 1992 r. nakłada na maszynistów obowiązek pracy w święta.

Metro nie zdołało jednak zapobiec strajkowi na drodze sądowej. Dyrekcja argumentowała m. in., że głosowanie w sprawie strajku jest nielegalne, ponieważ brali w nim udział maszyniści, od których nie wymagano obecności w pracy drugiego dnia Świąt. Do pracy w poniedziałek wyznaczono 350 pracowników na ok. 20 tys. ogółu zatrudnionych.

Sędzia nie dopatrzył się jednak naruszenia przepisów strajkowych.

Przedstawiciele metra zapowiedzieli, że będą starali się zminimalizować skutki strajku i skierują na trasy w mieście dodatkowe autobusy. Akcję Aslef potępił burmistrz Londynu Boris Johnson, oskarżając maszynistów o brak wrażliwości na sytuację ludzi, którzy mają pensje niższe od nich i z powodu protestu nie mają jak dojechać do pracy.

Poniedziałkowy strajk jest pierwszym z serii czterech 24-godzinnych strajków zapowiedzianych przez Aslef. Kolejne wyznaczono na: 16 stycznia, 3 lutego oraz 13 lutego 2012 roku.

Maszyniści londyńskiego metra zarabiają ok. 44,5 tys. funtów rocznie. Pracują 35 godzin w tygodniu i mają 43 dni wolnego.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Gigant spożywczy przejmuje producenta Pringlesów. Oto szczegóły
Gigant spożywczy przejmuje producenta Pringlesów. Oto szczegóły
Wypłacają 1721 zł przez trzy miesiące. Oto szczegóły
Wypłacają 1721 zł przez trzy miesiące. Oto szczegóły
Bmw i Audi. Oto jakie samochody tracą pijani kierowcy
Bmw i Audi. Oto jakie samochody tracą pijani kierowcy
Polski astronauta odpowiada Kanałowi Zero. Poszło o pensje za wykłady
Polski astronauta odpowiada Kanałowi Zero. Poszło o pensje za wykłady
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Dostał mandat, bo przyjechał spoza miasta? Poszło o parkowanie
Dostał mandat, bo przyjechał spoza miasta? Poszło o parkowanie
Firmy w Niemczech masowo upadają. Tak źle nie było od ponad dekady
Firmy w Niemczech masowo upadają. Tak źle nie było od ponad dekady
Szwedzi szukają nauczycieli z Polski. Oto ile płacą na start
Szwedzi szukają nauczycieli z Polski. Oto ile płacą na start
Domy w cenie samochodu. Pokazuje, gdzie można je znaleźć
Domy w cenie samochodu. Pokazuje, gdzie można je znaleźć
Na co idą pieniądze z kolędy? Ksiądz mówi wprost
Na co idą pieniądze z kolędy? Ksiądz mówi wprost
Ciężarówki stanęły w ogniu. Przedsiębiorca: straty na 1,5 mln zł
Ciężarówki stanęły w ogniu. Przedsiębiorca: straty na 1,5 mln zł
Wynieśli się na wieś. Niszczą pola. Rolnicy są oburzeni
Wynieśli się na wieś. Niszczą pola. Rolnicy są oburzeni
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟