Sukces popytu

Środowe notowania na Giełdzie Papierów Wartościowych odbyły się po bardzo dobrych sesjach na Wall Street, gdzie centrum sceny zajął sektor finansowy oraz poprawne dane makro. W efekcie na fali dynamicznej zwyżki cen akcji w USA już o poranku WIG20 zyskał przeszło 1 procent albo 22 punkty, by na końcowym fixingu powiększyć zysk do 1,7 procent.

Jednak z perspektywy końca sesji notowania nie wyglądały tak dynamicznie, jak wskazuje to różnica pomiędzy otwarciem a zamknięciem. W istocie niemal całość dziennego zysku została wypracowana w pierwszych dziewięćdziesięciu minutach sesji, które należało do najdynamiczniejszych w ostatnim czasie. Starczy powiedzieć, iż po godzinie licznik obrotów w indeksie pokazał blisko 150 mln a jeszcze przed południem przekroczył 330 mln. Zwyżce indeksu towarzyszył obrót, który potwierdzał ruch rynku i w dużej mierze ustawił nastroje na kolejne senne godziny zdominowane przez spokojną konsolidację.

Ożywienie pojawiło się dopiero w końcówce sesji, dzięki której licznik obrotów w WIG20 pokazał przeszło 1 mld złotych. W istocie tylko w finałowym minutach sesji w WIG20 obrócono akcjami za 260 mln złotych, co daje 25 procent aktywności rynku w trakcie dnia. Jeśli dołożyć do tego 220 mln z pierwszych dziewięćdziesięciu minut sesji, to na kluczowe dla wyniku dnia godziny przypadła blisko połowa całego obrotu. W takim kontekście dzień należy jednoznacznie uznać za sukces strony popytowej, która przez cały dzień zachowała kontrolę nad rynkiem, czego konsekwencją jest połamanie linii trendu spadkowego, który od lutego dominował na wykresie WIG20.

W praktyce odebranie lokalnej przewagi technicznej stronie podażowej oznacza, iż kupujący znów mogą spoglądać na bariery w rejonie 2400 pkt., które pozostają niepokonane od jesieni zeszłego roku i wyznaczają górną granicę stale obowiązującej konsolidacji. W tej perspektywie patrząc dzisiejsza zwyżka jest zaproszeniem do gry zakładającej test oporów w strefie 2400 pkt., ale też ostrzeżeniem przed nadmiernym optymizmem. Na dziś każdy ruch w granicach 2100-2400 pkt. pozostaje częścią znanego od miesięcy trendu bocznego, który okazywał się silniejszy zarówno od skrajnie pesymistycznych nastrojów, jak i optymizmu rozlewającego się z giełda otoczenia od drugiej połowy grudnia zeszłego roku.

Adam Stańczak

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
ZUS wysyłał wezwania. Chce setek tysięcy złotych. Resort komentuje
ZUS wysyłał wezwania. Chce setek tysięcy złotych. Resort komentuje
"Kosy na sztorc". Awantura o ROD. Boją się zamiany w parking
"Kosy na sztorc". Awantura o ROD. Boją się zamiany w parking
Zmiany na SOR. Tak ma wyglądać segregacja pacjentów
Zmiany na SOR. Tak ma wyglądać segregacja pacjentów
Nowy warszawski "Hongkong"? Oto co szykuje miasto i deweloper
Nowy warszawski "Hongkong"? Oto co szykuje miasto i deweloper
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ten napój to hit wśród pokolenia Z. Trzykrotny wzrost zamówień
Ten napój to hit wśród pokolenia Z. Trzykrotny wzrost zamówień
Bobry zniszczyły mniej. Zgłoszeń dotyczących wilków było ponad 160
Bobry zniszczyły mniej. Zgłoszeń dotyczących wilków było ponad 160
Prowadzą małe biznesy w Polsce. Tak mówią o KSeF. "Wyjdzie w praniu"
Prowadzą małe biznesy w Polsce. Tak mówią o KSeF. "Wyjdzie w praniu"
Nowość w Żabce rozlewa się po sieci. Kubek za 7,99 zł
Nowość w Żabce rozlewa się po sieci. Kubek za 7,99 zł
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀