Sypią solą na potęgę. Aktywiści proponują maty zamiast tego
Sól drogowa zimą poprawia bezpieczeństwo kierowców, ale jej nadużywanie może szkodzić miejskiej zieleni. W Elblągu społecznicy zwracają uwagę na pogarszający się stan drzew przy głównych ulicach miasta.
Zastosowanie soli drogowej w trakcie zimowych miesięcy to wciąż powszechny środek zapewniający bezpieczeństwo na śliskich drogach. Jednak jej nadmiar ma znaczne konsekwencje dla zieleni miejskiej. W Elblągu lokalni aktywiści ostrzegają przed uszkodzeniami drzew wzdłuż głównych arterii. Prezes Ruchu Obywatelskiego Nowy Elbląg, Artur Pytliński, podkreśla, że złożono wniosek o wycinkę 19 drzew w rejonie alei Grunwaldzkiej z powodu użycia soli - domosi Radio Olsztyn.
To problem nie tylko zimą
Podwyższona zawartość soli w glebie jest problematyczna przez cały rok, a nie tylko zimą. Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg tłumaczy, że gleby przyuliczne mogą zawierać kilkanaście razy więcej soli niż jest to naturalne, co utrudnia drzewom pobieranie wody, zwłaszcza w kluczowych momentach ich wegetacji. Sytuację pogarszają intensywne opady topiące, które przenoszą sól do gruntu.
Tak odgrywają się na byłych. Prezes portalu randkowego o zemście
Drogowcy w Elblągu codziennie stosują znaczne ilości soli drogowej. Aktywiści proponują ochronne maty trzcinowe jako rozwiązanie, które mogłoby zabezpieczać pnie drzew przed bezpośrednim wpływem soli. Choć takie środki mogą pomóc, wskazują również na potrzebę szerszej debaty na temat zrównoważonego użycia soli w miastach - pisze portal regionalnego radia.
Obowiązki dotyczące odśnieżania
Warto przypomnieć, że nie tylko drogowcy mają obowiązki zimą. Właściciele nieruchomości w Polsce muszą również pamiętać o zimowych obowiązkach związanych z odśnieżaniem. Prawo wymaga, aby odśnieżali chodniki przylegające do ich posesji. Zaniedbanie tej kwestii może prowadzić do nałożenia grzywny aż do 1,5 tys. zł, jak informuje prawo.pl.
Właściciele nieruchomości muszą także dbać o to, by usunięty śnieg nie blokował przejścia pieszym. Jeśli nieodśnieżony chodnik stanie się przyczyną wypadku, może to skutkować obowiązkiem wypłacenia odszkodowania lub renty w przypadku poważniejszych obrażeń. Rekordowe kwoty, jak przyznane w 2019 r. 322 tys. zł, dotyczyły przypadków poważnych obrażeń, które wymagały długiego leczenia i rehabilitacji
Nie wszystkie posesje są jednak zobowiązane do odśnieżania. Właściciele nieruchomości, które nie mają bezpośredniego dostępu do chodników, są zwolnieni z tego obowiązku. Dodatkowo, gdy gmina pobiera opłatę za parkowanie na chodniku, to ona jest odpowiedzialna za jego stan.
Źródło: radioolsztyn.pl