Wychodzi bez płacenia. To bezczelny patent. Restauracje są bezradne
Potrafi biesiadować godzinami, zamawia dużo jedzenia i alkoholu, a przy płatności jego karta jest odrzucana. Poszkodowanych ma być co najmniej 31 lokali. "Gazeta Wyborcza" pisze, że śląscy restauratorzy zwierają szyki w walce z 46-letnim mieszkańcem Rudy Śląskiej, który masowo naciąga lokale gastronomiczne.
Adam Sieńko