Teraz My!

Wczoraj WIG20 swoją najwyższą wartość oraz nowy tegoroczny rekord osiągnął na samym początku dnia. Nowy śród-sesyjny szczyt to już 2325 pkt. Poprzedni został zatem poprawiony zaledwie o 8 punktów i miało to miejsce na tylko otwarciu.

Paweł Cymcyk, analityk A-Z Finanse
Źródło zdjęć: © A-Z Finanse

Potem rynek osłabł i podaż zepchnęła indeks do poziomu neutralnego, gdzie przez kilka godzin trwała stabilizacja wynikająca z oczekiwania na informacje makro oraz wyniki banków.

Nie było wielkim zaskoczeniem, że wszystkie dane były dobre lub bardzo dobre. Goldman Sachs zarobił w trzecim kwartale więcej niż oczekiwano i jednocześnie prawie 3 razy więcej niż przed rokiem. Zysk netto banku sięgnął 3,2 mld dolarów, co oznacza, że średnio każdego dnia w czasie wakacji instytucja zarabiała 35,5 mln dolarów. Jak przystało na bank inwestycyjny największy wpływ na poziom zysków miały inwestycje w akcje, obligacje i waluty, co w kolejnych miesiącach może okazać się niemożliwe, a wtedy wyniki nie będą już tak imponujące.

Drugi gigant finansowy, Citigroup, teoretycznie zarobił "aż" 100 mln, ale z uwagi na sytuację właścicielską (34 proc. akcji uprzywilejowanych ma rząd USA) na jedną akcję Citi nie miało zysku, ale strata która została zanotowana była istotnie mniejsza od oczekiwań, a więc też była to dobra informacja. Na koniec popyt wspierała też strefa makro, bo tygodniowa liczba nowych bezrobotnych w Stanach była mniejsza niż się spodziewano, a liczba wszystkich pobierających zasiłek spadła po raz pierwszy od kwietnia poniżej 6 milionów. Dodatkowo indeks NY Emipre State opisujący rozwój gospodarczy w rejonie Nowego Yorku wzrósł do 34,5 pkt., czyli najwyżej od połowy 2004 roku. Jedyną informacją, nie tak jednoznacznie dobrą, był indeks Fed z Filadelfii, który spadł, ale odchylenie od prognoz było minimalne. Mimo tak super-pozytywnych danych po publikacji wyników banków europejskie indeksy spadły i do końca dnia pozostały na minusach. Ewidentnie znaczną część wczorajszej zwyżki oddał sektor finansowy, co na naszym rynku
najlepiej widać na przecenionym o 3,5 proc. PEKAO i ogólnym spadku indeksu WIG-Banki o 2,2 proc. Można powiedzieć, że ostatnie dwa dni to klasyczny przykład zastosowania strategii "kupuj plotki, sprzedawaj fakty". Fakty są takie, że wyniki są dobre, a ceny akcji wysoko, więc można sprzedawać. Co ciekawe amerykańska sesja była absolutną odwrotnością sesji europejskiej. S&P500 zaczął od spadków, ale byki mając oparcie w danych odrobiły straty, a w końcówce ostatecznie indeks wzrósł o 0,4 proc. To kolejne już wyjście na szczyty, które działa na krajowe byki jak czerwona płachta.

WIG20 zakończył wczoraj poniżej poziomu 2300 pkt. spadając o 1,2 proc. Dziś to odejście powinno być potraktowane jako budowanie fundamentu pod wybicie. Wczorajsza dywergencja danych i rynków będzie ograniczona do co najwyżej jednej-dwóch sesji, a taktyczne cofnięcie się od szczytu może realnie pomóc bykom w kolejnych atakach. W końcu techniczny sygnał do wzrostu jest, a zachodnie rynki ostatnio codziennie wychodzą na nowe maksima. Czas zatem na nasz parkiet. Jedyne czego potrzeba to kapitał, który patrząc na obroty dwóch ostatnich sesji jest i czeka na okazję do zakupów. Dzisiejsze wyniki Bank of America oraz GE będą katalizatorem obecnych emocji.

Paweł Cymcyk
analityk
A-Z Finanse

Wybrane dla Ciebie
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
Nie trafił "szóstki", został milionerem. Przesądziła złotówka
Nie trafił "szóstki", został milionerem. Przesądziła złotówka
Pani Irena ma pompę ciepła. Oto jej rachunek za styczeń
Pani Irena ma pompę ciepła. Oto jej rachunek za styczeń
"Za ciepło muszę dopłacić 1200 zł". Dostają pisma od spółdzielni
"Za ciepło muszę dopłacić 1200 zł". Dostają pisma od spółdzielni
Opłata za psy. Chcą, by Polacy zaczęli płacić. Wskazują na Niemcy
Opłata za psy. Chcą, by Polacy zaczęli płacić. Wskazują na Niemcy
"Właśnie straciłem 15 tys.". Tak AI czyni spustoszenie
"Właśnie straciłem 15 tys.". Tak AI czyni spustoszenie
Fortuna na szyi. Tyle są warte złote medale olimpijskie
Fortuna na szyi. Tyle są warte złote medale olimpijskie
Czas do 15 marca. Inaczej właścicieli domów czeka do 64 tys. zł kary
Czas do 15 marca. Inaczej właścicieli domów czeka do 64 tys. zł kary
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇