Rynek ten wart jest ponad 3 mld zł.
Jak argumentuje prezes TS, Sławomir Dudziński, bez uruchomienia nowoczesnych metod sprzedaży konkurencyjność TS będzie zdecydowanie mniejsza.
- Zainteresowanie tradycyjnymi formami sprzedaży maleje - twierdzi Dudziński, cytowany przez DGP.
Ustawa o grach hazardowych zabrania tej formy rozrywki w internecie, jednak - jak się okazuje - jest to przepis martwy. Polacy w ubiegłym roku na tę formę rozrywki mogli wydać nawet 3,2 mld zł, czyli tyle, ile wyniosły wpływy TS ze wszystkich gier i loterii, jakie sprzedał w 2009.
Od strony technicznej TS jest gotowy do wejścia na ten rynek w każdej chwili.