Udany tydzień azjatyckich indeksów

Ostatnia w tym tygodniu sesja azjatycka przebiegała zdecydowania pod dyktando kupujących. Japoński Nikkei 225 zyskał 0,9 proc. i finiszował na poziomie 9679 punktów, a pod koniec sesji indeksy w Szanghaju i Hong Kongu wzrastały odpowiednio o 2,3 i 1,8 proc. Około 2 – proc. zwyżkę zanotowały także indyjski Sensex i koreański Kospi.

Obraz
Źródło zdjęć: © TMS

Shanghai Composite zwyżkował po raz czwarty z rzędu, najmocniej od lutego, zdecydowanie powracał ponad bardzo istotny poziom 2700 punktów i kończył sesję w okolicy oporu 2750 punktów. W perspektywie całego tygodnia Nikkei 225 zyskał 3,5 proc., Hang Seng około 2 proc., a główny indeks chińskiej giełdy 4 proc. Wzrostom w regionie sprzyjały spadające ceny ropy naftowej, spadek niepokojów o przyszłość Grecji, ale w pierwszym rzędzie wypowiedzi premiera Państwa Środka, które zostały odczytana jako sugestia, że Ludowy Bank Chin może zaczekać z dalszym zacieśnianiem polityki monetarnej.

Na początku piątkowej sesji najważniejsze europejskie indeksy zdecydowanie wzrastały. Londyński FTSE 100 i paryski CAC 40 zyskiwały po 1,5 proc. i znajdowały się w okolicach odpowiednio 5760 i 3850 punktów. Frankfurcki indeks blue chipów DAX zyskiwał 1,4 proc i wzrastał w pobliże 7250 punktów. Warszawski WIG 20 znajdował się w tym samym czasie 0,4 proc. nad kreską i oddalał się od ważnego wsparcia 2800 punktów.

W czwartek, podobnie jak w środę główne amerykańskie indeksy zniżkowały. S&P 500 spadł o 0,3 proc., a Dow Jones Industrial Average o 0,5 proc. i kończyły notowania na poziomie odpowiednio 1283,5 i 12050 punktów. Spadki w ostatnich dniach napędzało obniżenie prognoz wzrostu dla amerykańskiej gospodarki przez Fed oraz wystąpienie Jean- Claude’a Trichet, który podkreślał ryzyko jakie kryzys zadłużenia niesie dla systemu bankowego. Na rynek napłynęła także kolejna porcja słabych danych z rynku pracy – w ubiegłym tygodniu liczba aplikacji o zasiłek dla bezrobotnych ponownie przybrała wartość powyżej 400 tys. Indeks S&P 500 po raz drugi zbliżył się do długoterminowej średniej i zawrócił, a wymazywaniu start w drugiej części wczorajszej sesji europejskiej sprzyjały uspokajające doniesienia z Eurolandu.

Bartosz Sawicki
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Szukają Polaków do pracy w Niemczech i Holandii. Płacą 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy w Niemczech i Holandii. Płacą 16 tys. zł
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇