Ustabilizowanie sytuacji

Po piątkowym odczycie inflacyjnym, który doprowadził do osłabienia złotego, dziś obserwujemy stabilizację notowań wobec głównych walut. Mała zmienność nie tylko na polskim, ale także na światowym rynku wynika z braku inwestorów ze Stanów Zjednoczonych. W USA jest dziś Dzień Prezydenta i instytucje finansowe oraz giełda są zamknięte.

Obraz
Źródło zdjęć: © X-Trade Brokers

Bardzo umiarkowany wpływ na złotego miały publikowane dziś dane o zatrudnieniu i wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw. W styczniu w relacji rocznej wynagrodzenie wzrosło o 0,4 proc., natomiast rynek oczekiwał odczytu na poziomie 0,95 proc. Niepokojące są też dane o zatrudnieniu. Spadek o 0,8 proc. pokazuje, że prognozy rządowe dotyczące stopy bezrobocia na poziomie 14,2 proc. stają się coraz bardziej realne. Do kompletu po odczycie danych dotyczących inflacji oraz zatrudnienia jutro poznamy dane dotyczące produkcji przemysłowej oraz budowlano-montażowej. W ubiegłym miesiącu były one bardzo rozczarowujące. Jeśli tym razem będzie podobnie to presja na kolejne obniżki stóp procentowych w marcu zwiększy się.

Wsłuchując się w ostatnie wypowiedzi członków RPP można założyć, że obniżka o 25pb jest dość prawdopodobna. Według Andrzeja Bratkowskiego poziom docelowy dla cyklu obniżek do 3 proc. Natomiast Elżbieta Chojna-Duch zakłada optymalną wysokość głównej stopy procentowej na poziomie 3,25 proc. Zdecydowanie przeciwko kolejnym obniżkom wypowiada się natomiast profesor Jan Winiecki, który piątkową decyzją sądu pozostał w Radzie. Z punktu widzenia analizy technicznej do istotnego oporu dotarły notowania pary USDPLN. Mowa tutaj o poziomie 3,15 zł za dolara. W tym miejscu znajduje się opór wyznaczony pod koniec stycznia i w piątek właśnie przy nim zatrzymała się fala osłabiająca polską walutę. Kolejna bariera wypadać powinna przy 3,17, a najbliższe wsparcie to dopiero okolice 3,12-3,10. Większych zmian technicznych nie obserwujemy na parze EURPLN, która pozostaje w szerokiej konsolidacji 4,13-4,21. Jutro na rynek wrócą już gracze ze Stanów Zjednoczonych, a więc zmienność na szerokim rynku powinna być większa, co
również będzie miało wpływ na złotego, który po ostatniej fazie deprecjacji może korekcyjnie się umocnić. W poniedziałek o godzinie 16:05 euro kosztowało 4,18 złotego, dolar 3,13, frank 3,39, a funt 4,85 złotego.

Daniel Kostecki

daniel.kostecki@xtb.pl

X-Trade Brokers DM S.A.

Wybrane dla Ciebie
Pierwszy taki transport z kraju Mercosur. Oto szczegóły
Pierwszy taki transport z kraju Mercosur. Oto szczegóły
W kartonach po pizzy ukryli towar za 10 mln zł. Dorwała ich skarbówka
W kartonach po pizzy ukryli towar za 10 mln zł. Dorwała ich skarbówka
Montują te urządzenia za darmo. Za kilka lat będą obowiązkiem
Montują te urządzenia za darmo. Za kilka lat będą obowiązkiem
Bitwa na pączki ruszyła. Oto ile zapłacimy w Biedronce i Lidlu
Bitwa na pączki ruszyła. Oto ile zapłacimy w Biedronce i Lidlu
Historyczna apteka wystawiona na sprzedaż. Ma ponad 100 lat
Historyczna apteka wystawiona na sprzedaż. Ma ponad 100 lat
Dystrybutor energii wysyła listy. Tyle wynosi nowa taryfa
Dystrybutor energii wysyła listy. Tyle wynosi nowa taryfa
Wszystko jasne. O tyle wzrosną emerytury od marca. Tabela brutto-netto
Wszystko jasne. O tyle wzrosną emerytury od marca. Tabela brutto-netto
Tyle kosztuje drewno na opał. Ceny w marketach i nadleśnictwach
Tyle kosztuje drewno na opał. Ceny w marketach i nadleśnictwach
Dlaczego pellet jest taki drogi? UOKiK zabrał głos
Dlaczego pellet jest taki drogi? UOKiK zabrał głos
Chiński gigant zbuduje fabrykę w Polsce. 400 nowych miejsc pracy
Chiński gigant zbuduje fabrykę w Polsce. 400 nowych miejsc pracy
Polacy dostaną nowe paszporty. Tak mają wyglądać
Polacy dostaną nowe paszporty. Tak mają wyglądać
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇