W Rosji spadła sprzedaż wódki

W okresie od stycznia do października tego roku sprzedaż detaliczna wódki w Rosji spadła o 6,6 proc. porównaniu do analogicznego okresu 2012 roku - podała rosyjska agencja informacji gospodarczej Prime.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP | Michael Gottschalk

Z danych rosyjskiej agencji statystycznej Rosstat wynika też, że w październiku tego roku sprzedaż detaliczna wódki spadła o 5,6 proc. do 11,7 mln dekalitrów (jeden dekalitr to jednostka objętości równa 10 litrom) w porównaniu do października 2012 roku. W ciągu dziesięciu miesięcy br. spadła też sprzedaż win. Spadek wyniósł 0,1 proc., podczas gdy rok temu w tym samym okresie został odnotowany wzrost o 0,8 proc. Ponadto w tym okresie spadek sprzedaży dotknął też piwo, wynosząc prawie 2 proc. (rok temu w okresie od stycznia do października sprzedaż piwa w Rosji wzrosła o 0,6 proc.).

Wcześniej rosyjska agencja prasowa ITAR-TASS informowała, że Rosję czeka kolejna podwyżka cen wódki. Wzrost ceny planuje się podzielić na dwa etapy. Na początku cena minimalna wódki ma zdrożeć do 199 rubli (około 19 zł) z obecnych 170 rubli za pół litra. Planuje się nowa cena będzie obowiązywała od momentu wejścia w życie przygotowywanego rozporządzenia do 1 sierpnia 2014 roku. Po tym terminie cena wódki może wzrosnąć do 220 rubli za pół litra. W ten sposób wzrost minimalnej ceny detalicznej wyniesie 17 proc. Obecnie trwają konsultacje społeczne na temat tego rozporządzenia, które mają być prowadzone do 28 grudnia br. Projekt dokumentu przewiduje tez ustanowienie minimalnej ceny detalicznej na brandy i koniaki w wysokości 293 i 322 rubli odpowiednio za pół litra gotowej produkcji.

Jak mówił przedstawiciel Rosyjskiej Federalnej Służby ds. Regulowania Rynku Alkoholowego Aleksander Kulikow dwuetapowa podwyżka cen wódki jest potrzebna po to, by przygotować rynek na przyjęcie nowych cen. - W 2012 roku minimalna stawka ceny detalicznej za pół litra wódki została zwiększona o 36 proc. do 170 rubli. W naszej opinii podobny gwałtowny wzrost ceny w 2014 roku może być negatywnie odebrany przez rynek - ocenił Kulikow.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ta sieciówka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Ta sieciówka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Złoto, ETF-y czy mieszkania? Ekspert tłumaczy, w co inwestować
Złoto, ETF-y czy mieszkania? Ekspert tłumaczy, w co inwestować
"Skandaliczna cena". Truskawki tak drogie, że nawet Niemcy narzekają
"Skandaliczna cena". Truskawki tak drogie, że nawet Niemcy narzekają
Inne godziny otwarcia sklepów. Tak będzie działało Dino
Inne godziny otwarcia sklepów. Tak będzie działało Dino
To znajdują celnicy u przemytników. Przyprawia o zawrót głowy
To znajdują celnicy u przemytników. Przyprawia o zawrót głowy
Ostatni dzień na rozliczenie PIT. Takie kary grożą za spóźnienie
Ostatni dzień na rozliczenie PIT. Takie kary grożą za spóźnienie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE