Wojna. Polacy próbują wydostać się z Dubaju. Koszty powalają

W Dubaju przebywają tysiące Polaków, którzy z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej na Bliskim Wschodzie nie mogą wrócić do kraju. - Mieliśmy tylko dotankować samolot. Jesteśmy tu od soboty - mówi WP Finanse jeden z turystów. Część rodaków podjęła próbę powrotu do domu przez Oman. Jak wynika z ich relacji, koszty takiej operacji mogą być jednak bardzo wysokie.

Polacy mają problem z wyjazdem z DubajuPolacy mają problem z wyjazdem z Dubaju
Źródło zdjęć: © East News, Facebook | Fadel Senna, Polacy w Dubaju
Adam Sieńko

Z lotniska w Dubaju do granicy z Omanem jest około 100 km. Do portu lotniczego w Omanie – nieco ponad 400 km. Google Maps pokazuje, że całą trasę można pokonać samochodem w 4,5 godziny. W obecnej sytuacji dla wielu Polaków perspektywa wyjazdu do państwa, które podtrzymało połączenia lotnicze z Europą, wydaje się bardzo kusząca.

W poniedziałek rano na tablicy przylotów i odlotów lotniska w Maskacie jako aktualne widniały takie destynacje jak Praga, Londyn czy Monachium. Zapraszano również podróżnych do wsiadania do samolotu lecącego do Zurychu. Wszystkie te połączenia umożliwiają bezproblemowy transfer w kierunku Polski.

Turyści na Bliskim Wschodzie. "Trzeba przede wszystkim zachować spokój"

5 tys. zł za podróż na lotnisko

Pierwszy zimny prysznic przychodzi jednak wraz z zapytaniem o cennik. Jak donoszą w mediach społecznościowych osoby przebywające w Dubaju, koszt podróży samochodem, realizowanej przez miejscową firmę z Dubaju do lotniska w Omanie, to nawet 5 tys. dirhamów (AED), czyli w granicach 5 tys. zł. - Obłęd - komentują internauci.

Turyści szukają więc oszczędności. Pojawiają się plany, by zamawiać Ubera na przejście graniczne (koszt ok. 500 zł), a następnie, już w Omanie, zamówić miejscową taksówkę.

Na forach zainteresowani zbierają się w większe grupy i organizują transport. - Jak ruszą lotniska tutaj na miejscu, to może być ładny ścisk i koczowanie po lotnisku – komentuje jedna z osób przebywających w Dubaju. Jak wynika z komunikatu polskiego przewoźnika, LOT podjął decyzję o odwołaniu dwóch najbliższych rejsów do Dubaju (do 4 marca) i Rijadu (do 8 marca).

O podobnych próbach słyszał także pan Jarosław Miszczak. Wraz z 300 współpasażerami spędził on w terminalu cały dzień i noc. Dopiero w niedzielę rano dla podróżnych znalazło się miejsce w dwóch hotelach.

- Była ponoć próba dostania się do Omanu. Chodziło o kilka osób, ale nie zostały one wpuszczone. Nie znam ich jednak i nie miałem z nimi kontaktu – zastrzega w rozmowie z WP Finanse.

Nasz rozmówca miał zatrzymać się w Dubaju tylko na chwilę. Swoją podróż (realizowaną przez biuro podróży) zaczął w Wietnamie, miała się ona zakończyć w Poznaniu.

Na lotnisko trafiliśmy tylko w celu wymiany załogi i dotankowania samolotu. Po 2 godzinach postoju poproszono nas o opuszczenie samolotu. Jesteśmy tu od soboty – wspomina.

- Mój syn kontaktował się z MSZ i dowiedział się tylko tyle, co podawano w mediach. Na razie MSZ nie podejmuje żadnych interwencji w celu próby sprowadzenia nas do Polski – mówi Jarosław Miszczak. Jak dodaje, miejsce w hotelu zarezerwowane jest do wtorku do godziny 12.00. Więcej informacji brak.

"Nie tylko Polacy wpadną na ten pomysł"

Oczekiwanie na lot z Dubaju może się przeciągać. W przeciwieństwie do innych państw regionu Oman nie zamknął swojej przestrzeni powietrznej. Czy jednak podróż do tego kraju jest w obecnych warunkach bezpieczna?

Dr hab. prof. Uniwersytetu Łódzkiego Robert Czulda wskazuje, że poza możliwością przeczekania konfliktu w ZEA, wyjazd do Omanu wydaje się być jedną z najlepszych dostępnych opcji.

Sam Oman jest krajem przyjaznym, stabilnym i bezpiecznym na tle państw regionu. Pod uwagę należy jednak brać dwa czynniki. Po pierwsze, nie tylko Polacy wpadną na pomysł opuszczenia Zjednoczonych Emiratów Arabskich w ten sposób, więc na lotnisku mogą pojawić się utrudnienia. Istnieje także ryzyko eskalacji konfliktu, co mogłoby doprowadzić do zamknięcia przestrzeni powietrznej również przez Oman - tłumaczy Robert Czulda.

Ekspert dodaje również, że Oman "podlega" pod polską placówkę w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej.

O koncepcję podróży przez Oman do Europy zapytaliśmy również biuro prasowe Ministerstwa Spraw Zewnętrznych. Do momentu publikacji nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Na oficjalnej stronie MSZ można znaleźć jednak zalecenia dotyczące podróży do wielu krajów na świecie.

Odnośnie Omanu, resort podkreślił, że pobyt na terytorium tego państwa "wiąże się z ryzykiem odwołania lub opóźnienia lotów". - Tymczasowe zamknięcie przestrzeni powietrznej czy perturbacje w funkcjonowaniu portów lotniczych mogą utrudnić lub uniemożliwić przemieszczanie się w przestrzeni powietrznej państw sąsiednich - czytamy.

W stosunku do osób, które mają zamiar podróżować z Polski do Omanu, ministerstwo sugeruje "rozważenia odłożenia wyjazdów" w region Bliskiego Wschodu. Dla osób przebywających na miejscu, MSZ podało numery alarmowe i adresy mailowe polskich konsulatów:

  • Palestyna +972 547 444 106, telaviv.wk.dyzurny@msz.gov.pl
  • Arabia Saudyjska +966 54 880 7718, rijad.wk.dyzurny@msz.gov.pl
  • Jordania +962 79 9440663, amman.konsul@msz.gov.pl
  • Kuwejt i Bahrajn +965 972 08 350, kuwejt.konsul@msz.gov.pl
  • Katar +974 44 11 32 30, doha.konsul@msz.gov.pl
  • Zjednoczone Emiraty Arabskie +971 50 662 6151, abuzabi.amb.rk@msz.gov.pl

Adam Sieńko, dziennikarz WP Finanse i money.pl

Wybrane dla Ciebie
Tu wzięli się za wynajem z Booking i Airbnb. "Wyśledzili moje oferty"
Tu wzięli się za wynajem z Booking i Airbnb. "Wyśledzili moje oferty"
System kaucyjny do zmiany. Ta rzecz najbardziej wkurza Polaków
System kaucyjny do zmiany. Ta rzecz najbardziej wkurza Polaków
"Smród taki, że okna nie można otworzyć". Mieszkańcy mają dość
"Smród taki, że okna nie można otworzyć". Mieszkańcy mają dość
Trwa śledztwo. Prokuratura: Kierowcy ZTM traktowani jak niewolnicy
Trwa śledztwo. Prokuratura: Kierowcy ZTM traktowani jak niewolnicy
Polacy kupują mieszkania za granicą. Zakupy pod lupą skarbówki
Polacy kupują mieszkania za granicą. Zakupy pod lupą skarbówki
Sąd ukarał pasażera. Nie może do 2055 r. latać tymi liniami. Oto powód
Sąd ukarał pasażera. Nie może do 2055 r. latać tymi liniami. Oto powód
Koniec jednej z najstarszych niemieckich odzieżówek. Jest też w Polsce
Koniec jednej z najstarszych niemieckich odzieżówek. Jest też w Polsce
Nieoczekiwany skutek systemu kaucyjnego. Tak uderzy w wesela i komunie
Nieoczekiwany skutek systemu kaucyjnego. Tak uderzy w wesela i komunie
Gigant z branży gier zwalnia. Pracę straci ponad 1000 osób
Gigant z branży gier zwalnia. Pracę straci ponad 1000 osób
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 915 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 915 zł kary
Ten sam produkt, dwa różne składy. Mamy komentarz Biedronki
Ten sam produkt, dwa różne składy. Mamy komentarz Biedronki
Mamy trzech nowych Lottomilionerów. Oto gdzie kupili losy
Mamy trzech nowych Lottomilionerów. Oto gdzie kupili losy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇