Wszystkie obawy wróciły do gry

Przeglądając giełdowe serwisy można dojść do wniosku, że inwestorzy spodziewają się nadejścia wszystkich plag naraz, od spowolnienia w Chinach, przez recesję w Europie, po upadek Grecji.

Obraz
Źródło zdjęć: © Open Finance

We wtorek niedźwiedzie przeważały od rana, a w końcówce sesji zapachniało paniką. Sięgających 3,5 proc. spadków nie widziano w Paryżu i Frankfurcie od listopada ubiegłego roku. I to główne parkiety znalazły się w czołówce spadkowiczów, ustępując jedynie giełdom w Moskwie i Wiedniu. Na pozostałych 2-3 proc. spadki stanowiły normę. Wyłamały się z niej jedynie Bukareszt, Ryga, Sofia i Warszawa. Prawie 3 proc. zwyżkę w Atenach można uznać za wybryk natury.

Obraz rynków pogorszył się, ale trudno przewidzieć, czy mamy do czynienia z gwałtowną krótką korektą i realizacją zysków po kilkunastu tygodniach wzrostów, czy z czymś poważniejszym. Siła spadku robi wrażenie, ale o niczym nie przesądza. Takich tąpnięć w ostatnich miesiącach mieliśmy kilka, a żadne z nich krzywdy bykom nie wyrządziło. Zabierały im po około 7 proc. zysków. Najpoważniejsza korekta z listopada uszczupliła ich stan posiadania o około 15 proc. Nie można wykluczyć, że obecna przybierze większe rozmiary.

Obawom poddali się też inwestorzy amerykańscy. To, co w Europie można uznać za powody zniżki, w ich przypadku ewidentnie zasługuje na miano pretekstu. Tamtejsza gospodarka wciąż daje sygnały powrotu do lepszej kondycji, a kluczowe informacje dotyczące rynku pracy pojawią się dopiero w piątek. A jednak już wczoraj mieliśmy na Wall Street silne tąpnięcie. Dow Jones stracił ponad 200 punktów, zniżkując o niemal 1,6 proc., a S&P500 poszedł w dół o 1,5 proc.

Dziś wpływ na rynek mogą mieć dane o zamówieniach w niemieckim przemyśle oraz raport ADP o zmianie liczby miejsc pracy za oceanem. Ta druga informacja może przesądzić o losach sesji. Oczekuje się wzrostu liczby miejsc pracy o 205 tys. Ale na tapecie będą głównie spekulacje dotyczące Grecji. Tamtejsze media szacują, że jest mało prawdopodobne, by 90 proc. wierzycieli zgodziło się na zamianę obligacji. Według nich, jeśli odsetek sięgnie 75 proc., będzie rozważana możliwość zastosowania klauzuli przymusowej zamiany. Jeśli udział będzie mniejszy, klauzula zacznie działać automatycznie. Jeśli zaś będzie mniejszy niż dwie trzecie, cała operacja weźmie w łeb. Kolejny, uzgodniony już pakiet pomocy, straci rację bytu, a widmo bankructwa stanie się realne. W takiej atmosferze trudno dziś liczyć się z racjonalnymi zachowaniami inwestorów. Do tej pory chęć zamiany zadeklarowało około 20 proc. inwestorów.

Giełdy azjatyckie do tego zamieszania podchodzą na razie z dystansem. Dziś Nikkei stracił jedynie 0,6 proc. Na godzinę przed końcem handlu spadki w Hong Kongu sięgały 0,8 proc., a na Tajwanie 0,4 proc. W Szanghaju indeksy zniżkowały po 0,4 proc. Kontrakty na amerykańskie i europejskie indeksy rosły po 0,2-0,3 proc., sygnalizując nadzieję na niewielkie odreagowanie wczorajszych spadków, przynajmniej na początku handlu.

Roman Przasnyski
Open Finance

Wybrane dla Ciebie
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 285 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 285 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wielkie zwolnienia we francuskiej firmie. Pracę straci 2400 osób
Wielkie zwolnienia we francuskiej firmie. Pracę straci 2400 osób
Paczki niespodzianki za 13 zł w Biedronce. Oto co jest w środku
Paczki niespodzianki za 13 zł w Biedronce. Oto co jest w środku
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
Ferie Tuska we Włoszech. Tyle kosztuje nocleg w jego hotelu
Ferie Tuska we Włoszech. Tyle kosztuje nocleg w jego hotelu
Nowe zasady kontroli kominków. Mandaty nawet do 5 tys. zł
Nowe zasady kontroli kominków. Mandaty nawet do 5 tys. zł
Wielka zmiana na Przymorzu. 700 mieszkań zamiast centrum handlowego
Wielka zmiana na Przymorzu. 700 mieszkań zamiast centrum handlowego
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯