Wygasanie kontraktów

Wczorajsza sesja zakończyła się nieznacznym spadkiem indeksów, do czego w głównej mierze przyczyniły się walory KGHM-u.

Z punktu widzenia indeksów początkowy wzrost nie zdołał przebić krótkoterminowych oporów, które otwierałby drogę do dalszych wzrostów, natomiast spadek w połowie sesji sprawił iż główne indeksy wyznaczyły nowe krótkoterminowe minima, które potwierdzają trend. Ponownie spadek do nowych minimów stał się okazją do zakupów, ale w tym miejscu należy zaznaczyć, iż na wykresach utrzymuje się sekwencja coraz niższych lokalnych minimów i maksimów, która ma negatywną wymowę. WIG-20 wyznaczył dzienne minimum na 2147, po czym indeks odnotował dynamiczny wzrost do 2185. Podaż pojawił się na przyspieszonej linii trendu spadkowego, ale w końcowej fazie sesji sprzedający nie zdołali poprawić już dziennego minimum, co zdaje się zwiększać szanse kupujących na dzisiejszej sesji.
Najbliższy opór wyznacza wspomniana linia przyspieszonego trendu spadkowego, która znajduje się na 2177, a w przypadku jej przebicia będę zwracał uwagę na 2185 i 2206. Przebicie tego ostatniego poziomu jest konieczne by można było myśleć o silniejszej zwyżce i ataku na opory na 2233 czy też kluczowy poziom 2273. Najbliższe wsparcie wyznacza wczorajsze minimum, a w razie jego przebicia kupujący winni pojawić się na 2141. Kolejne wsparcie znajduje się na 2116 i w moim mniemaniu ten pułap ma istotne znaczenie. Ewentualne przebicie tego wsparcia będzie istotnie zwiększało prawdopodobieństwo wyczerpania potencjału wzrostowego, co z kolei winno przekładać się na dalszy spadek poniżej wrześniowego minimum na 2018.
Dzisiejsza sesja winna rozpocząć się od wzrostu, a pytaniem pozostaje czy ponownie wyższe poziomy nie zostaną wykorzystane przez stronę podażową. Jeśli chodzi o sytuację techniczną największych spółek widać wyraźnie, iż spółki zachowują się różnie i na tej podstawie trudno jest sformułować jednoznaczną opinię o kierunku kolejnego ruchu. W ostatniej fazie dzisiejszej sesji rozliczane będą grudniowe serie instrumentów pochodnych i mam wrażenie, iż ostatnia godzina handlu winna upłynąć pod znakiem spadku.

Tomasz Jerzyk

Wybrane dla Ciebie
Sklepy zmieniają godziny otwarcia. Tak będzie działał Lidl
Sklepy zmieniają godziny otwarcia. Tak będzie działał Lidl
800 zł dopłaty do wakacji w Albanii. Polski region rusza z programem
800 zł dopłaty do wakacji w Albanii. Polski region rusza z programem
Wysłali marchew do Polski. Zarobili ponad 8 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali marchew do Polski. Zarobili ponad 8 mln zł. Oto skąd pochodzi
8 tys. zł dla właścicieli domów. Wiceministra o programie "Mirek"
8 tys. zł dla właścicieli domów. Wiceministra o programie "Mirek"
Tego miodu już nie kupimy. Nowy zakaz od 14 czerwca
Tego miodu już nie kupimy. Nowy zakaz od 14 czerwca
Kraj w Europie wprowadza przełomowy zakaz tytoniu. Oto szczegóły
Kraj w Europie wprowadza przełomowy zakaz tytoniu. Oto szczegóły
Nie każdy senior o tym wie. To daje legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To daje legitymacja emeryta
Koniec francuskiej sieci z odzieżą w Polsce. Zwrotów już nie przyjmują
Koniec francuskiej sieci z odzieżą w Polsce. Zwrotów już nie przyjmują
Biedronka liczy na tłumy klientów. Zmienia godziny otwarcia
Biedronka liczy na tłumy klientów. Zmienia godziny otwarcia
Wydatki przygniatają gości. 40 proc. chce zrezygnować z wesela
Wydatki przygniatają gości. 40 proc. chce zrezygnować z wesela
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!