Wypadek albo polska gościnność

Zagraniczni kupcy stracili swój majątek. Pożar hal w Wólce Kosowskiej pod Warszawą

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP

W poniedziałek zapadnie także decyzja o wszczęciu śledztwa ws. pożaru. "Śledztwo będzie prowadzone w sprawie spowodowania zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób i mienia znacznej wartości. Dzisiaj na miejscu rozpoczną się oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa" - powiedział PAP rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Dariusz Ślepokura.

Jak wyjaśnił, postępowania prowadzić będzie Prokuratura Rejonowa w Piasecznie.

"Na razie nie wiemy, co było przyczyną pożaru. Rozpatrujemy różne hipotezy" - dodał prokurator. Zaznaczył, że trwa przesłuchiwanie przez policję świadków.

Strażacy dostali zgłoszenie o pożarze hali w niedzielę po godz. 5 rano. Ogień objął ok. 5 tys. metrów kwadratowych obiektu, którego łączna powierzchnia to 10 tys. m kw. Ostatecznie spaliło się 2,5 tys. metrów kwadratowych. W sumie 105 strażaków gasiło pożar przez blisko 16 godzin.

"Na miejscu nadal są strażacy, którzy przeszukują i zabezpieczają teren" - powiedział PAP rzecznik komendanta głównego PSP Paweł Frątczak.

W hali były głównie tekstylia, ale też sprzęt AGD. Udało się ocalić jej drugą część oddzieloną od pierwszej drzwiami przeciwpożarowymi.

To kolejny pożar hali w Wólce Kosowskiej w ostatnich latach. Do pożarów doszło tam już w 2009 (22 sierpnia) i w 2011 roku (10 maja), ale w innych budynkach.

W sierpniu 2009 r. z ogniem przez 17 godzin walczyły 42 jednostki straży pożarnej. Spłonęło ok. 100 boksów, a straty sięgnęły milionów zł. Podczas pożaru nikt nie został poszkodowany. W maju 2011 pożar zajął 10 tysięcy metrów kwadratowych. Z ogniem walczyły wówczas przez wiele godzin 34 jednostki straży pożarnej z Warszawy i okolicznych powiatów.

Śledztwa w sprawie obu pożarów prowadziła prokuratura w Piasecznie. Oba zostały umorzone z powodu braku wyczerpania znamion przestępstwa. Według biegłych przyczyną pożarów było zwarcie instalacji elektrycznej.

(Nap)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zabronione na balkonie. Kary za szkody sięgają tysięcy złotych
Zabronione na balkonie. Kary za szkody sięgają tysięcy złotych
Ceny szaleją. Widać już zmiany na półkach polskich sklepów
Ceny szaleją. Widać już zmiany na półkach polskich sklepów
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀