Z dnia na dzień ceny oleju napędowego na stacjach w okolicach Białegostoku podrożały aż o 50 gr na litrze paliwa. Pod dystrybutorami ustawiają się kolejki. Kierowcy narzekają na obecną sytuację, boją się, że w kolejnych dniach paliwo będzie jeszcze droższe. Pod nalewaki przyjeżdżają wyposażeni w kanistry i beczki.