Za chlebem i za mięsem

Francji zagroził przystojny polski hydraulik, natomiast jego rolę w Niemczech przejął polski rzeźnik. To nim, jako podbierającym pracę, straszy się miejscowych - pisze Anna Tyszecka z Duisburga w tygodniku "Polityka".

Janusz Nowicki prowadzi sklep Slawe (Słowianin), mieszczący się tuż przy głównym deptaku w Oberhausen. Wypełniają go półki z polskimi produktami: od nieznanego w Niemczech kisielu po coraz bardziej cenione wędliny. Do domowego sernika czy szarlotki serwuje kawę w malutkim bistro.

Zatrzymują się w nim po zakupach miejscowi polonusi, zaglądają nowi przybysze z Polski, którzy mają rozmaite życiowe sprawy do załatwienia. Nowicki i jego personel rozpoznają ich od razu. Gdy kipią energią, to zwykle znak, że niedawno przyjechali. Niepewność lub mrukliwość oznacza, że są w Niemczech dłużej i wyzbyli się niektórych złudzeń.

Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej zmieniła się sytuacja rodaków poszukujących tutaj pracy. Wysokie bezrobocie (4.8 mln), a także różnica w wysokości zarobków między Polską a Niemcami skłoniły rząd kanclerza Schroedera do wprowadzenia 7-letniego okresu ochrony rynku pracy, ale - jak wiadomo - pozostawiono Polakom możliwość zakładania własnych firm. Mogą oni również pracować w Niemczech - jako obywatele Unii Europejskiej - na tych samych zasadach co w Polsce, oczywiście pod warunkiem, że mają zarejestrowane w Polsce zakłady usługowe.

W samym Berlinie od maja 2004 r. zarejestrowano niemal 4,5 tys. jednoosobowych firm usługowych, głównie z Polski. W Nadrenii-Westfalii - prawie 900 specjalizujących się w kładzeniu glazury, parkietów, ogrodnictwie, obróbce metalu, działalności spedycyjnej. W większości przypadków zalegalizowały one prowadzoną wcześniej działalność na czarno - czytamy w tygodniku "Polityka".

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟