Zachód jedzie na Wschód

Amerykańscy informatycy, francuscy
nauczyciele, austriaccy robotnicy i włoscy kucharze - Polska staje
się cenionym rynkiem pracy wśród obywateli bogatych zachodnich
państw, pisze "Metro".

Jeszcze kilkanaście lat temu pracę w Polsce chwalili sobie głównie wietnamscy lub rosyjscy handlarze na bazarach czy Ukraińcy dorabiający na budowach. Odkąd weszliśmy do UE, staliśmy się atrakcyjnym miejscem pracy dla specjalistów z Zachodu.

Niemieccy, francuscy, hiszpańscy, angielscy, a nawet nowozelandzcy nauczyciele pracują w polskich szkołach językowych lub zakładają własne. Obcokrajowcy są także w cenie na wolnym rynku. Za godzinę prywatnych korepetycji mogą liczyć na 50-100 zł.

Polska staje się też eldorado dla informatyków._ Aplikacje przysyłają nam amerykańscy, kanadyjscy, a nawet hinduscy specjaliści. To u nas robią kariery. Od ubiegłego roku zainteresowanie wzrosło o 100% _ - mówi Anna Janista, konsultant ds. rekrutacji w firmie Most Wanted. Przyczyna? Atrakcyjne miejsca pracy, które tworzą międzynarodowe koncerny, coraz częściej budujące u nas fabryki sprzętu elektronicznego i centra informatyczne. Specjaliści cieszą się u nas dobrymi zarobkami (do 25 tys. zł) i znacznie niższymi kosztami utrzymania niż w swoich krajach. W cenie są też zachodni ekonomiści, którzy do polskich instytucji finansowych wnoszą znajomość zagranicznych rynków.

Kolejna branża, która przyciąga cudzoziemców, to drogownictwo. Polska dostaje z UE duże pieniądze na budowę dróg, a nie ma wystarczająco dużo fachowców, by to robić. Nasi inżynierowie i wykwalifikowani robotnicy wyjechali za granicę lub zmienili branżę. Na budowie polskich dróg wylewają więc asfalt Austriacy. Zarabiają ok. 8 tys. zł miesięcznie i mają pracę na wiele lat. U siebie musieliby się przekwalifikować, bo tam drogi są już wybudowane, mówi jeden z dyrektorów firmy budującej autostrady.

Od stycznia 2007 r. pracownicy ze wszystkich krajów UE nie będą musieli uzyskiwać zezwoleń na pracę w naszym kraju. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥