Zabronioną paszę wprowadzała do obrotu spółka z Wrocławia. Ewa Ścierzyńska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, która zajmuje się sprawą powiedziała, że zarzuty przedstawiono już czterem osobom. Śledztwo w sprawie wprowadzenia do obrotu zakazanej mączki wciąż trwa.
Właścicielka fermy z powiatu żuromińskiego była jednym z wielu kontrahentów spółki oferującej tańszą od paszy mączkę mięsno-kostną. Jej używanie jest zabronione, bo jej składniki są główną przyczyną rozprzestrzeniania się śmiertelnej dla ludzi choroby tzw. wściekłych krów.