Zakaz handlu wciąż łamany. Inspektorzy mówią, jak kombinują sklepy
W polskich sklepach, mimo obowiązującego zakazu handlu w niedziele i święta, coraz więcej placówek pozostaje otwartych. - Pracodawcy twierdzą, że prowadzą działalność objętą ustawowym wyłączeniem - podkreśla przedstawicielka Inspektoratu Pracy.
Zakaz handlu w niedziele obowiązuje w Polsce od stycznia 2018 roku i dotyczy zarówno pracowników zatrudnionych na umowę o pracę, jak i tych działających na podstawie umowy-zlecenia. Nie wszystkie sklepy przestrzegają jednak tych przepisów.
Barbara Czarnek, nadinspektor pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Rzeszowie, podkreśla, że mimo zakazów wiele sklepów znajduje sposoby na obejście przepisów poprzez powoływanie się na wyjątki związane z działalnością kulturalną czy sportową.
Turbiny "odleciały" z sufitu. O krok do tragedii w hali we Wrocławiu
"Dotyczy to zarówno sklepów wielkopowierzchniowych, jak i mniejszych punktów działających pod znanymi markami, takimi jak Żabka, Groszek czy Lewiatan. W małych sklepach powodem wyłączenia spod zakazu jest czasem sprzedaż prowadzona przez właściciela bądź członków jego rodziny, którzy nie są równocześnie w nim zatrudnieni. W ubiegłym roku kontrolowaliśmy duże sieci, jak i mniejsze sklepy. Zjawisko otwierania placówek w niedziele, mimo zakazu, się powtarza" - powiedziała Barbara Czarnek, cytowana przez serwis nowiny24.pl.
Jednym z głównych problemów jest brak uprawnień inspektorów pracy do zamykania sklepów, które naruszają zakaz handlu. - Możemy kontrolować i nakładać sankcje, ale decyzja o dalszym funkcjonowaniu placówki pozostaje po stronie przedsiębiorcy - tłumaczy Czarnek. Za złamanie zakazu handlu grozi kara grzywny od 1000 zł do 100 000 zł.
Kiedy niedziele handlowe?
W 2026 r. mamy łącznie osiem niedziel handlowych. Sklepy wielkopowierzchniowe będą otwarte w dniach:
- 25 stycznia
- 29 marca
- 26 kwietnia
- 28 czerwca
- 30 sierpnia
- 6 grudnia
- 13 grudnia
- 20 grudnia
Źródło: nowiny24.pl, WP Finanse