Ogromna strata lotniska w Radomiu? To może być rekord
Strata Lotniska Radom za 2025 rok mogła wynieść około 42 miliony złotych - wynika z odpowiedzi min. Laska na interpelację poselską. W ubiegłym roku obsłużono tam 95,6 tys. pasażerów.
Lotnisko Warszawa-Radom, mimo intensywnych wysiłków w rozwijaniu siatki połączeń, zakończyło stratami finansowymi rok 2023 (33 miliony zł) i 2024 roku (38 milionów zł). Z odpowiedzi na interpelację posła Suskiego wynika, że rok 2025 może być pod tym względem rekordowy - pisze Rynek Lotniczy.
Spodziewana strata netto to 42 miliony złotych. Liczba obsłużonych pasażerów sięgnęła liczby 95,6 tys.
Dlaczego woda w restauracji jest tak droga? Przedsiębiorca tłumaczy
Eksperci kwestionują sens budowy lotniska
"Decyzja o zainwestowaniu blisko 800 mln zł została podjęta w oparciu o prognozę ruchu, sporządzoną na polecenie prezesa Mariusza Szpikowskiego, która została jednocześnie oceniona negatywnie jako nierealistyczna przez Biuro Sprzedaży PPL" - mówił money.pl Marcin Danił, członek zarządu PPL ds. finansowo-handlowych.
Pod koniec października 2025 r. Polskie Porty Lotnicze złożyły do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Szpikowskiego i jego następcę - Stanisława Wojterę (prezesa w latach 2020-2024). Szpikowskiemu spółka zarzuca niegospodarność menedżerską i wyrządzenie spółce szkody majątkowej za sprawą decyzji o wybudowaniu lotniska Warszawa-Radom "bez sporządzenia rzetelnego biznesplanu, przy braku analiz rynku, przepustowości oraz otoczenia konkurencyjnego, a także poprzez oparcie się na wadliwych i iluzorycznych opracowaniach analitycznych".
"Każdy, kto potrafi liczyć, zadawał sobie wtedy pytanie, jakim cudem taniej i szybciej będzie zbudować od zera lotnisko w Radomiu, niż rozbudować port lotniczy w Modlinie. Ale tak mówiły wtedy "analizy", które kompletnie rozminęły się z rzeczywistością. Wszystko działo się zgodnie z przesłaniem: które lotnisko na Mazowszu powinno zostać zapasowym portem dla CPK i dlaczego Radom? Nie ma co się zatem dziwić problemom, które dzisiaj radomskie lotnisko dręczą" - tłumaczył serwisowi Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.
Źródło: Rynek Lotniczy, money.pl