Złe dane zza oceanu i strach o emerging markets

Nieudany poniedziałkowy atak Wall Street na historyczny rekord notowań, kolejne doniesienia o korupcji w Turcji, obawy o wypłacalność Ukrainy i wreszcie złe informacje o nastrojach amerykańskich konsumentów oraz spadek indeksu Fed z Richmond. W takich okolicznościach byki nie miały szans na kontynuację zwyżki.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia | lassedesignen

Główne warszawskie indeksy co prawda zaczęły dzień od symbolicznych, sięgających kilka setnych procent spadków, jednak utrzymały się w okolicach poniedziałkowego zamknięcia jedynie przez kilkanaście minut. WIG20 już w trakcie pierwszej godziny handlu zanurkował, spadając w okolice 2515 punktów. Późniejsze odreagowanie nie doprowadziło już do odrobienia strat w całości, a następna fala osłabienia rozpoczęła się w południe. W jej wyniku wskaźnik pogłębił wcześniejszy dołek, tracąc 0,6 proc. Znacznie lepiej radziły sobie wskaźniki małych i średnich firm, jednak i one znajdowały się wczesnym popołudniem nieznacznie pod kreską.

W gronie blue chips początkowo zmiany były niewielkie. Rano wyróżniały się jedynie taniejące po ponad 1 proc. akcje mBanku, Tauronu i Bogdanki. W przypadku dwóch ostatnich skala spadku w ciągu dnia zbliżyła się do 2 proc. Początkowo o 2 proc. drożały papiery Kernela. Jednak z czasem ta tendencja uległa radykalnej zmianie. Wczesnym popołudniem walory spółki zniżkowały o ponad 3 proc. Po ponad 1,5 proc. w dół szły akcje Banku Handlowego, PGE, PZU i Orange. Na niewielkim plusie trzymały się papiery PKO, po podniesieniu przez analityków JP Morgan ceny docelowej akcji banku do 53,7 zł. W WIG30 wyróżniały się jedynie rosnące o ponad 2 proc. akcje Grupy Azoty i taniejące o 2,5 proc. walory TVN.

Wśród średniaków drożały akcje jedynie jednej czwartej spółek. W tej grupie przewodziły zwyżkujące o prawie 2 proc. akcje Kruka i rosnące o ponad 1 proc. papiery Budimeksu. W przypadku większości pozostałych firm skala spadku nie przekraczała na ogół 1 proc., za wyjątkiem tracących po 6-7 proc. walorów Petrolinvestu i Polimeksu. Na szerokim rynku wyróżniały się spółki ukraińskie. Rajd kontynuowały akcje Sadovaya, rosnące o prawie 20 proc. i Coal Energy, zwyżkujące o ponad 11 proc. Spośród przedstawicieli branży spożywczej po 7-8 proc. w górę szły papiery KS Agro i Milkilandu. Pod kreską znalazły się papiery Agrotonu i Astarty. Po niedawnej publikacji bardzo dobrych wyników finansowych, po ponad 5 proc. taniały akcje Quercusa. Tyle samo traciły papiery Gino Rossi. W charakterze ciekawostki warto przypomnieć, że kilka dni temu Quercus poinformował o zmniejszeniu zaangażowania w akcje obuwniczej spółki.

Na giełdach europejskich nastroje nie były najlepsze już od rana. Indeksy w Paryżu, Londynie i Frankfurcie zniżkowały przez większą część dnia po 0,4-0,5 proc. Po informacjach dotyczących korupcji na szczytach władzy w Turcji, indeks w Stambule tracił ponad 3 proc. Obawy związane z wypłacalnością Ukrainy pociągnęły o 1 proc. w dół wskaźnik w Moskwie. Indeks w Kijowie zyskiwał jednak na wartości, choć zdarzały mu się gorsze momenty. Sięgającą 2 proc. przecenę zaliczał indeks w Budapeszcie. Jeśli dodamy do tego 2-3 proc. spadki w Szanghaju, można spodziewać się powrotu trudnych chwil na emerging markets.

Humory popsuły jeszcze bardziej dane zza oceanu. Nie zawiodły co prawda rozpędzone od dawna indeksy cen nieruchomości, ale zawód sprawił wskaźnik zaufania konsumentów, spadając z 79,4 do 78,1 punktu oraz indeks Fed z Richmond, który zniżkował do minus 6 punktów. Efektem były spadki na Wall Street, sięgające 0,3-0,4 proc., choć z czasem ich skala została zredukowana.

W tych warunkach WIG20 i WIG30 straciły po 0,8 proc., WIG spadł o 0,7 proc., mWIG40 o 0,5 proc., a sWIG80 o 0,4 proc. Obroty wyniosły 745 mln zł.

Roman Przasnyski,
Open Finance

Wybrane dla Ciebie
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯