Zupy z klasą

Zupy to jeden z najbardziej podstawowych i niezbędnych posiłków w codziennej diecie. Dlatego te w torebkach do gotowania to bardzo stabilna kategoria.

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL

Ze względu na tradycje kuchni polskiej zupy cieszą się dużą popularnością, szczególnie zimą - ze względu na ich rozgrzewające właściwości. Jednak przygotowanie domowych, tradycyjnych zup wymaga wysiłku. Jest spore grono zapracowanych osób, które szuka kompromisu - nie chcąc z nich rezygnować, sięga po gotowe zupy do gotowania. Na dwa rodzaje z nich - grzybową i barszcz - rośnie gwałtownie popyt przed Bożym Narodzeniem, bo nie sposób wyobrazić sobie bez jednej z nich wigilijnego stołu.

W rodzinnej atmosferze

Stając przed półką z zupami, konsument ma do wyboru sypkie w torebkach do gotowania i typu instant (do zalana wrzątkiem), gdzie silną świąteczną reprezentację stanowią czerwone barszcze. Tu liczą się tylko dwie marki: Winiary (Nestlé) oraz Knorr (Unilever). Z panelu handlu detalicznego Nie-lsena przeprowadzonego w okresie sierpień 2011 r. - lipiec 2012 r. wynika, że rynek zup sypkich do gotowania jest wart ponad 901 mln zł i jest stabilny. Ze względu na to, kto je spożywa najczęściej i jakie realizuje przez to potrzeby, kategoria wydaje się bardziej odporna na kryzys niż inne.

- Największa grupa kupujących zupy w torebkach to osoby w wieku powyżej 40. roku życia. 45 proc. konsumentów tych produktów mieszka w gospodarstwach domowych składających się z więcej niż trzech osób, a więc są to w dużej części rodziny - mówi Ilona Polus Iwaszko, brand manager Knorr, powołując się na wyniki badań instytutu GfK Polonia. Paradoksalnie, jak wykazują te badania, najwięcej zup w proszku konsumują rodziny z terenów wiejskich. - Rodziny żyjące na wsi mają dużo więcej czasu i dużo więcej gotują, co przekłada się na większe zużycie produktów do gotowania, w tym i zup w proszku - wyjaśnia Ilona Polus Iwaszko.
Nie bez przyczyny producenci zup i fiksów w reklamach podkreślają ich familiarny charakter – pokazując sukces kulinarny pani lub pana domu w otoczeniu szczęśliwej rodziny. Chodzi im o to, by ich produkty w konsumentach wzbudzały pozytywne emocje. A zupa nadaje się do tego idealnie.

- Ponieważ zupy nie można jeść "na kolanie", najważniejszą wartością emocjonalną, która ją cechuje, jest rodzinne spotkanie przy stole - mówi Beata Bednarek, group product manager w dziale kulinarnym Nestlé Polska. Według niej gospodynie domowe, stawiając wazę zupy na stół, zdobywa-ją szacunek domowników. Przygotowanie obiadu z dwóch dań wymaga sporo zachodu – serwując zupę, gospodyni udowadnia, że nie przedkłada własnego komfortu ponad potrzeby najbliższych.

Problem jednak w tym, że Polacy przywiązani są do zup robionych w domu z naturalnych składników, a nie tych w proszku. Producenci przekonują więc konsumenta, że zupy do gotowania w torebce czy zupy instant mogą z powodzeniem zastąpić zupę domową. - Dzięki pozbawianiu zup do gotowania barwników i glutaminianu sodu, a zastępowaniu ich naturalnymi ziołami i większymi kawałkami warzyw, wizerunek zup jest coraz bardziej korzystny, co przekłada się na ich rosnącą popularność - mówi Beata Bednarek z Nestlé Polska.

Czas na fiksy

Jednocześnie producenci starają się poszerzyć grupę odbiorców o grono młodszych konsumentów z dużych miast, którzy poszukują nowych smaków i gustują w kuchni międzynarodowej. To do nich właśnie adresowana jest najnowsza, jesienna oferta Nestlé Polska. Firma wprowadziła nową linię produktów Winiary Pomysł na… zupę, których receptury zostały zainspirowane znanymi zupami z innych krajów. Są to Winiary Pomysł na... francuską zapiekaną zupę cebulową, Winiary pomysł na… tajską zupę z kurczakiem oraz Winiary pomysł na… węgierską zupę gulaszową.

- Winiary Pomysł na… zupę składa się z dwóch połączonych saszetek - w jednej z nich znajduje się baza do przygotowania zupy, a w drugiej unikatowe dodatki, które nie zawsze są dostępne pod ręką, a bardzo mocno podkreślają jej smak: smażona cebulka, imbir, curry, mleko kokosowe, oryginalne zioła i przyprawy. Do bazy dodaje się świeże warzywa, dzięki czemu zupa jest prawdziwie do-mowa i pożywna. Przygotowanie jest niezwykle proste - zapewnia Beata Bednarek z Nestlé Polska.

Zupy z tej serii są w zasadzie fiksem, kompozycją przypraw, bo większość dodatków w postaci świeżych warzyw i mięsa konsument musi osobno dokupić. Dzięki nim zupa ma bardziej naturalny, domowy charakter, a gospodyni ma z głowy najważniejszy problem - konieczność zdobycia oryginalnego przepisu na danie, które będzie smaczne i łatwe do przygotowania oraz skomponowanie odpowiednich przypraw.

Unilever z marką Knorr też walczy o gusta wielkomiejskiego konsumenta – za pomocą linii Rozkosze Podniebienia. W jej ramach oferuje bardziej wyszukane warianty zup, jak Francuska zupa cebulowa, Węgierska zupa gulaszowa czy Kremowa zupa z kurek. - Francuska zupa cebulowa cieszy się wśród konsumentów ogromną popularnością i znajduje się w top 3 najlepiej sprzedających się zup Knorr - mówi Ilona Polus Iwaszko z Unilevera. Przed nadchodzącymi świętami konsumenci będą jednak zdecydowanie preferować tradycyjne smaki. Dlatego Unilever na ten czas w ramach linii Rozkosze Podniebienia proponuje Kremową zupę borowikową oraz Barszcz czerwony i Grzybową Knorr z linii Domowe Smaki.

Nestlé jako rynkowy lider poleca te zupy, które konsument wybiera najczęściej: Barszcz Biały Nasza Specjalność Winiary i Żurek Nasza Specjalność Winiary oraz Barszcz czerwony Ekspresowa Zupa Winiary. - Jeśli przestrzeń półkowa na to pozwala, warto zaopatrzyć się także w inne warianty, stanowiące urozmaicenie świątecznych dań. Są to np. Barszcz Biały z grzybami Jak u Mamy Winiary czy Żurek na wędzonce Jak u Mamy Winiary - poleca Beata Bednarek z Nestlé.

Paweł Wrabec

Wybrane dla Ciebie
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Nowy system na parkingach Biedronki. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Biedronki. Oto na czym polega
Samorządów nie stać na tyle śniegu. Narasta problem na północy kraju
Samorządów nie stać na tyle śniegu. Narasta problem na północy kraju
Już nie "produkowany w USA". Zamieszanie z telefonem od Trumpa trwa
Już nie "produkowany w USA". Zamieszanie z telefonem od Trumpa trwa
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥