Zwolnienia w dużym zakładzie. 140 osób straci pracę
Ceramika Paradyż ogłosiła likwidację 140 miejsc pracy, co stanowi 13 proc. całej załogi. To efekt taniej konkurencji i rosnących kosztów produkcji. Branża już zimą ostrzegała przed m.in. presją z Azji.
Ceramika Paradyż, kluczowy gracz na polskim rynku płytek ceramicznych, podjęła decyzję o redukcji zatrudnienia. Zwolnienia obejmują 140 osób, czyli 13 proc. wszystkich pracowników. Firmę do tego kroku zmusiła silna konkurencja ze strony tanich produktów importowanych głównie z zagranicy - pisze businessinsider.com.pl.
Jak czytamy, rosnące koszty produkcji, w szczególności związane z energią i gazem, również przyczyniły się do trudnej sytuacji. Te czynniki wymusiły na firmach obniżanie marż, co odbija się na ich wynikach finansowych. Mimo decyzji o zwolnieniach, Ceramika Paradyż zapewnia, że pracownicy otrzymają wszystkie świadczenia przewidziane przez prawo.
Rewolucja w kolędzie. Ksiądz zobaczy, ile dajemy w "kopercie"
Zwalnianie pracowników w Ceramice Paradyż wpisuje się w szerszy kontekst problemów polskiego przemysłu ceramicznego. Kilka lat wcześniej Cerrad podjął podobne działania, redukując zatrudnienie o 350 osób. Polska Unia Ceramiczna alarmowała już w marcu o możliwych konsekwencjach związanych z importem tanich płytek, które mogłyby wpłynąć na finanse producentów i zmusić ich do dalszych zwolnień.
Na początku roku branża ostrzegała przed kryzysem.
Polska Unia Ceramiczna zrzeszająca największych producentów płytek ceramicznych tj.: Ceramikę Paradyż, Grupę Cerrad, Grupę Cersanit, Grupę Końskie, Marazzi Poland oraz Grupę Tubądzin w marcu pisała:
Obecnie nasza działalność gospodarcza stanowi wyzwanie i dalsze funkcjonowanie stoi pod znakiem zapytania. Już i tak ograniczona produkcja i redukcja personelu nie gwarantuje nam utrzymania dalszej produkcji wyrobów z powodu wysokich kosztów energii wynikających z cen uprawnień do emisji CO2 w UE, które zabijają konkurencyjność przemysłu, a także braku ochrony rynku wewnętrznego przed nieuczciwą konkurencją importu płytek ceramicznych spoza UE na teren UE w tym do Polski, przede wszystkim z Indii - napisała Polska Unia Ceramiczna, cytowana przez Konfederację Lewiatan.
Polski sektor z mocami produkcyjnymi na poziomie ok. 130 mln m kw. płytek w roku jest trzecim wytwórcą tych wyrobów w Unii Europejskiej, po Hiszpanii i Włoszech.
Branża podkreślała, że wprowadzone 9 lutego 2023 r. przez Komisję Europejską cła antydumpingowe na płytki ceramiczne pochodzące z Indii, ustalone na poziomie od 6,7 proc. do 8,7 proc. (stawki uzależnione od producenta eksportującego), nie zahamowały importu z Indii.
Źródło: BusinessInsider, money.pl