10 tys. zł za ogrzewanie? To najdroższe źródło ciepła
Wybór sposobu, w jaki ogrzewa się dom, to jedna z ważniejszych decyzji, jakie podejmują gospodarstwa domowe. Roczne koszty utrzymywania wysokiej temperatury potrafią sięgać prawie 10 tys. zł w skali roku - wynika z analizy przygotowanej przez serwis komputerswiat.pl.
Zima 2025-2026 przyniosła surowe warunki pogodowe, co sprawiło, że systemy ogrzewania domowego pracują pełną parą. Komputer Świat sprawdził koszty ogrzewania dla trzech typów domów: słabo ocieplonych, dobrze ocieplonych i nowoczesnych budynków spełniających normy WT 2021. Ważnym czynnikiem wpływającym na efektywność ogrzewania jest również rodzaj używanych odbiorników ciepła. Powierzchnia domu przyjętego na potrzeby obliczeń to 150 metrów kwadratowych.
Kilka miesięcy temu mówili o kurniku. Zapytaliśmy w Wilanowie o Dino
W budynkach słabo ocieplonych koszty ogrzewania mogą sięgać od 5 do 10 tys. zł rocznie. Najdroższym źródłem ciepła okazał się kocioł kondensacyjny na gaz (9600 zł), kocioł na pellet (9190 zł) i kocioł na węgiel (8360 zł). Najtańszym zaś - powietrzna pompa ciepła z podłogówką (5930 zł) i gruntowa pompa ciepła z podłogówką (5010 zł).
Dobrze ocieplone domy wymagają mniejszego nakładu energii. Koszty ogrzewania spadają do poziomu 2,5 tys. - 5 tys. zł.
Polacy oszczędzają na ogrzewaniu
Rozmówczyni Interii, pani Małgorzata, emerytowana nauczycielka, przyznała przed rozpoczęciem tegorocznego sezonu grzewczego, że zamierza w tym roku oszczędzać na ogrzewaniu swojego 90-metrowego domu. Zamiast 2 ton węgla, kupiła jedną tonę. Gdy nie ma mrozów kobieta utrzymuje stałą temperaturę powietrza tylko w sypialni, kuchni i łazience.
Podobną strategię przyjęła właścicielka mieszkania na Gocławku w Warszawie. - Grzeję tylko w łazience, dla własnego luksusu. W pokojach i kuchni wcale nie odkręcam kaloryferów. Nie muszę - mówiła w rozmowie z serwisem.
Źródło: komputerswiat.pl, Interia