Wbrew powszechnym oczekiwaniom nie nadchodzi również techniczna korekta, trwającego od końca sierpnia, ruchu wznoszącego na globalnych rynkach. Przed takim scenariuszem póki co chronią przede wszystkim oczekiwanie na kolejny plan stymulacyjny w Stanach Zjednoczonych – co za tym idzie słaby dolar, niezłe wyniki amerykańskich spółek za III kwartał, a także lekko poprawiające się dane makro. Ten ostatni czynnik pomógł nieco, ale przewrotnie, kupującym w piątek. W pierwszej fazie notowań WIG20 poruszał się na lekkich minusach. Napór podaży nie był zdecydowany i wczesnym popołudniem straty udało się całkowicie zredukować. Potem nieznaczne wybicie z neutralnych poziomów udało się zrealizować po publikacji danych z USA. Inwestorzy interpretowali dane przekornie, licząc na większą pomoc FED w razie gorszych statystyk. Najpierw o 14:30 nieco słabsze od prognoz liczby na temat amerykańskiego PKB podniosły indeks WIG20 o ok. 0,5%, następnie dobry wskaźnik koniunktury w rejonie Chicago (Chicago PMI) spowodował szybki
powrót do neutralnych poziomów i wreszcie na koniec nieco gorsze od wcześniejszych wskazań nastroje konsumentów wg Uniwersytetu Michigan przyczyniły się do zamknięcia WIG20 0,5% nad odniesieniem, tj. 2651 pkt.
Sesja kończąca tydzień powinna była zadowolić popyt. W prawdzie poziom sukcesu można uznać za dyskusyjny, indeks szerokiego rynku zakończył dzień na 0,4% plusie przy obrocie sięgającym po sesji 1,5 mld zł, ale wyjście kursu powyżej poprzednich notowań jest pozytywnym aspektem sesji. Na wykresie dziennym została wyznaczona biała świeca o niewielkim korpusie, umiejscowiona powyżej poprzedniej. W układzie wskaźnikowym sesja niewiele zmieniła. RSI nadal przebywa w strefie neutralnej nieznacznie poprawiając wcześniejszą wartość. Ruch wzrostowy potwierdziły także Composite Indeks oraz Derivative Oscillator. Generalnie, pomimo poprawy nastrojów z ostatnich dni, obraz rynku nie zmienił swojej ogólnej wymowy. WIG nadal przebywa w konsolidacji, która oscyluje w okolicach 46 200 pkt, a siła wrześniowego wybicia nie znalazła uzasadnienia we wskazaniach ADX. Dla dzisiejszych notowań, kluczowym czynnikiem determinującym zachowanie rynku, będzie utrzymanie zdobytych poziomów i ewentualna próba ataku na poziom 46 441,
chociaż biorąc pod uwagę ostatnie mizerne wahania kursu, sztuka ta może okazać się trudna dla pierwszej po dłuższej przerwie sesji.