Byki w kontrnatarciu

W czwartek, pod nieobecność inwestorów z Warszawy, na rynkach globalnych dominowały pozytywne nastroje. Konsumowane były optymistyczne dane z Chin (dobre odczyty PMI produkcji przemysłowej) i z USA (raport ADP, nastroje konsumentów).

Wykres indeksu WIG
Źródło zdjęć: © BM Banku BPH

Tym samym do piątkowej sesji na WGPW gracze przystępowali w ustabilizowanych nastrojach, chociaż jeszcze środowe zamknięcie wskazywało na przewagę sprzedających. W rezultacie większość piątkowych notowań WIG20 spędził po dodatniej stronie odniesienia, chociaż plusy nie przekraczały 0,5%. Wydarzeniem dnia miał być raport z amerykańskiego rynku pracy, co do którego oczekiwania zostały nieco podniesione ze względu na dobry, czwartkowy odczyt ADP. Publikacja zaskoczyła zdecydowanie pozytywnie - w październiku przybyło 171 tys. miejsc pracy, podczas gdy konsensus mówił o 123 tys. Jednocześnie w górę zostały zrewidowane dane za wrzesień, a stopa bezrobocia pozostała poniżej 8%. Rynki przyjęły raport z cieniem wątpliwości. Bardzo umiarkowane wzrosty mogły być pewnym zaskoczeniem i skłaniają do refleksji czy ewentualne przyszłe dobre wiadomości z gospodarki amerykańskiej nie są już zdyskontowane. Prawdziwą reakcję pokażą zapewne najbliższe tygodnie. WIG20 po danych odbił się lekko w górę, ale pozostał poniżej
poziomu +0,5%. Ostateczny wynik został ustalony jednak dużo wyżej i był wynikiem ataku kupujących na fixingu. Ostatecznie indeks polskich blue chipów zyskał 1,2% (2346 pkt), przy obrocie 669 mln PLN.

Wykres indeksu WIG
© Wykres indeksu WIG (fot. BM Banku BPH)

Ostatnia sesja w minionym tygodniu wypadła dobrze dla posiadaczy akcji. Na wykresie indeksu WIG pojawiła się biała świeca z kursem zamknięcia na maksimach dziennych. Dodatkowo kupujący pokonali opór w postaci połowy czarnego korpusu z dnia 23 października, co wstępnie otwiera popytowi drogę do ponownego ataku szczytowego na poziomy 44 617 pkt, gdzie znajdują się maksima z ubiegłego miesiąca. Posiadacze akcji wybronili w piątek także dolną linię kanału wzrostowego, w którym kurs indeksu porusza się od maja. Dodatkowo luka wzrostowa z 14 września broniona jest z determinacją, co wszystko łącznie przemawia za ponownym ruchem wzrostowym. Oscylator siły trendu wskazuje na minimalną przewagę podaży, natomiast RSI i Composite Index sygnalizują krótkoterminową przewagę popytu. Z obrazu zestawu tych indykatorów można odczytać zatem scenariusz przynajmniej ponownego testu maksimów z października, gdyż to wkomponowałoby się w płaską korektę, a taka dopuszczana jest przez wspomniane wskaźniki. W tym tygodniu rynki akcji
będą wyczekiwały na decyzję RPP odnośnie stóp procentowych, ich oczekiwana obniżka powinna być argumentem popytowym.

Wybrane dla Ciebie
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
Nie trafił "szóstki", został milionerem. Przesądziła złotówka
Nie trafił "szóstki", został milionerem. Przesądziła złotówka
Pani Irena ma pompę ciepła. Oto jej rachunek za styczeń
Pani Irena ma pompę ciepła. Oto jej rachunek za styczeń
"Za ciepło muszę dopłacić 1200 zł". Dostają pisma od spółdzielni
"Za ciepło muszę dopłacić 1200 zł". Dostają pisma od spółdzielni
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥