"Czasownik" znowu poszukiwany

W ostatnim półroczu zapotrzebowanie na pracowników tymczasowych zwiększyło się o blisko 20 procent - wynika z danych Adecco Poland.

Obraz

Największy wzrost odnotowały branże samochodowa, spożywcza i transportowa. Zatrudnienie zwiększyły także przedsiębiorstwa z sektora elektronicznego i IT.

Wzrost zainteresowania firm pozyskiwaniem pracowników tymczasowych możemy obserwować już od początku lutego tego roku. Według Adecco Poland, różnica w liczbie zatrudnianych osób między lutym a majem wynosi blisko 20%. Trend ten utrzymuje się nadal i już teraz widać, że również w czerwcu zapotrzebowanie na taką formę zatrudnienia będzie bardzo duże.

Najwięcej naborów wśród tzw. czasowników realizuje sektor poddostawców branży motoryzacyjnej – ponad 20%. Miały na to wpływ decyzje niemieckiego rządu, który mocno wsparł rodzimą gospodarkę, co spowodowało znaczne ożywienie w całym łańcuchu dostaw. Poprawę koniunktury widać wyraźnie także w przemyśle spożywczym – 15% i transportowym - ok. 13%. Nowych rąk do pracy potrzebuję też firmy produkujące urządzenia elektroniczne i AGD, w których zatrudnienie wzrosło o około. 5%.

Tak duży wzrost zainteresowania pracownikami tymczasowymi wynika m.in. z faktu, że polscy przedsiębiorcy zaczęli świadomie korzystać z różnych form zatrudnienia.

- Korzystanie z elastycznych form zatrudnienia pozwala w łatwy i szybki sposób dostosować działanie firmy do aktualnej sytuacji na rynku bez konieczności prowadzenia długotrwałych i często kosztownych rekrutacji – mówi Anna Wicha, dyrektor generalny Adecco Poland. Analitycy tej firmy prognozują, że kolejny znaczny wzrost zatrudnienia czasowników nastąpi tuż po wakacjach.
Marek Zaborowski

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY