wp

Dlaczego ubrania ze "szmateksów" brzydko pachną? To świetna wiadomość

Chemikalia używane do dezynfekcji i dezynsekcji - to najprawdopodobniej one odpowiadają za przykry zapach ubrań z second-handów. Martwić należy się raczej wtedy, gdy go nie wyczuwamy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dlaczego ubrania ze "szmateksów" brzydko pachną? To świetna wiadomość
(Pixabay.com, Fot: Pixabay)

Sklepy z używaną odzieżą nazywane są różnie - "szmateksami", "ciuchlandami", "second-handami", "lumpeksami" - wszystkie łączy jednak charakterystyczny zapach. Pochodzi oczywiście z ubrań. Gdyby nie on, nie mogłyby być sprzedawane.

- Zgodnie z prawem używane ubrania to odpady. Dopiero po dezynfekcji i dezynsekcji mogą być sprzedawane. Wówczas traktowane są jako nowy towar. Nie ma pewności, skąd ten zapach, ale wszystko wskazuje, że to efekt użycia właśnie środków chemicznych do oczyszczenia odzieży - mówi Jan Bondar, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

wp

Każda partia używanych ubrań trafiających na rynek, powinna mieć certyfikat z firmy zajmującej się ich oczyszczaniem. Taka odzież - choć często markowa - przechodzi długą drogę zanim znów zostaje wystawiona na sprzedaż. Począwszy od właściciela, który kupił ją po raz pierwszy, przez być może kolejnych nabywców, osoby sortujące czy transportujące. Nigdy nie wiadomo czy któraś z nich nie miała chorób skóry lub czy w transporcie na ubraniach nie zagnieździły się owady. Chemia pozwala je całkowicie oczyścić.

Nie oznacza to jednak, że ubrania nie trzeba wyprać po zakupie. Po pierwsze zlikwiduje to nieprzyjemny zapach, a po drugie może nas ochronić przed podrażnieniami. - Środki używane do czyszczenia są bezpieczne dla człowieka, jednak w indywidualnych przypadkach zdarzają się uczulenia. Sporadycznie, ale spotykamy się ze skargami, że po założeniu takiego ubrania, ktoś dostał wysypki - zdradza Jan Bondar.

Portal fakt24.pl podkreśla, że dla własnego bezpieczeństwa lepiej jednak zrezygnować z zakupu odzieży, której pranie jest utrudnione.

Polub WP Finanse
wp
wp
wp