Epidemia L4 na kolei. Prezes wzywa Sanepid. "Grozi nam paraliż"
Pracownicy Kolei Małopolskich masowo korzystają z L4, co budzi obawy o paraliż komunikacyjny. Prezes spółki zgłosił sytuację do Sanepidu jako potencjalne zagrożenie epidemiologiczne.
Jak podaje "Gazeta Wyborcza", pracownicy Kolei Małopolskich masowo zaczęli brać zwolnienia lekarskie, co wywołało niepokój o możliwe ograniczenia w funkcjonowaniu kolei.
Prezes Radosław Włoszek zdecydował się poinformować Sanepid o "możliwym i potencjalnym zagrożeniu epidemiologicznym". W przesłanym 17 lutego mailu do pracowników podkreślił, że ich bezpieczeństwo zdrowotne ma najwyższy priorytet.
Polacy "zostali z kwitkiem". Gorzko o nowym obowiązku
Kryzys na kolei
Jak czytamy w "GW", kryzys w Kolejach Małopolskich łączony jest z napiętą sytuacją wewnętrzną oraz trwającymi rozmowami na temat wynagrodzeń.
Pracownicy domagają się zwiększenia pensji o 900 zł i rezygnacji z premii rocznych, które są według nich niesprawiedliwe. Włoszek proponuje alternatywnie podwyżkę 600 zł brutto z dodatkowymi 50 zł od lipca, a także premie w wysokości 1000 zł.
Dotychczasowe negocjacje zakończyły się niepowodzeniem, a pracownicy planują strajk ostrzegawczy oraz generalny. "Czeka nas paraliż na kolei" - ostrzega Krzysztof Nowak, radny KO, domagając się nadzwyczajnej sesji sejmiku.
Wzrost L4 wpłynął na rozkład jazdy
Wzrost zachorowań już teraz wpłynął na rozkład jazdy niektórych pociągów. Wprowadzono komunikację zastępczą na trasach m.in. Kraków-Słomniki. W swoich wystąpieniach związki zawodowe podkreślają, że walczą o respektowanie praw do godnego życia.
Obawy o potencjalną epidemię zmusiły Związek Zawodowy Maszynistów do zażądania wyjaśnień odnośnie działań podjętych przez prezesa oraz identyfikacji pracowników, którzy mogli mieć kontakt z zarażonymi. Na obecnym etapie brak jest dalszych komentarzy ze strony Włoszka, który prosił "Gazetę Wyborczą" o pytania drogą mailową.
Radni, pracownicy oraz pasażerowie obserwują rozwój sytuacji w oczekiwaniu na dalsze kroki zaradne i organizacyjne.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"