Gigantyczna kara dla Biedronki. Ostra odpowiedź dyskontu

Zaskarżymy decyzję Prezesa UOKiK do sądu - wskazuje biuro prasowe Biedronki w oświadczeniu przesłanym do redakcji WP Finanse. To reakcja na nałożenie kary w wysokości prawie 105 mln zł na właściciela dyskontu - spółkę Jeronimo Martins Polska.

Biedronka zapowiada zaskarżenie decyzji UOKiK ws. promocjiBiedronka zapowiada zaskarżenie decyzji UOKiK ws. promocji
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, East News | Wojciech Strozyk
Maria Glinka

Powodem sporu są promocje, w trakcie których klienci mogli odbierać vochery na zakupy.

Tyle musisz mieć, by się bawić na jarmarku. Podali kwoty

Biedronka odpowiada UOKiK

W poniedziałek (1 grudnia) UOKiK poinformował, że nałożył karę na Jeronimo Martins Polska w wysokości 104 722 016 zł. Decyzja nie jest prawomocna, co oznacza, że spółka ma prawo do odwołania.

W najnowszym oświadczeniu biuro prasowe Biedronki wskazuje, jakie kroki spółka zamierza podjąć w tej sprawie.

Opierając się na faktach, będziemy bronić naszego stanowiska i zaskarżymy decyzję Prezesa UOKiK do sądu. Ubolewamy, że w trakcie badania tej sprawy Urząd nie zgodził się z siecią, która nieustannie stwarza polskim klientom możliwości oszczędzania. Jednocześnie zapewniamy, że Biedronka będzie nadal oferować swoim klientom najbardziej konkurencyjną ofertę na polskim rynku - czytamy w stanowisku Biedronki, przesłanym do redakcji WP Finanse.

Kara dla Biedronki za promocje

Sprawa dotyczy akcji promocyjnych "Specjalna Środa" i "Walentynkowa Środa". Osoby, które wzięły w nich udział, mogły otrzymać zwrot w postaci vouchera (w ramach promocji "Zwrot 100 proc. na voucher").

Tomasz Chróstny, prezes UOKiK, uznał, że zasady promocji były niejasne i wprowadzały klientów w błąd. Okazało się bowiem, że vouchery można było wykorzystać tylko na określone produkty, co nie było wyraźnie podane w przekazach marketingowych.

"Przedsiębiorca w przekazie reklamowym zachęcającym do zrobienia zakupów pominął bardzo istotne informacje i warunki akcji promocyjnych, w tym ich ograniczenia. Wskazywał, że produkty można kupić "za darmo", a voucher określał jako "gratis". Mogło to spowodować, że konsumenci podjęli decyzję o skorzystaniu z promocji, z myślą o tym, że zaoszczędzą na produktach, które sami będą mogli swobodnie wybrać" - argumentował prezes UOKiK, cytowany w oficjalnym komunikacie.

Źródło artykułu: WP Finanse
Wybrane dla Ciebie
80 załóg ruszyło na Zalew. Zaczęły się żniwa
80 załóg ruszyło na Zalew. Zaczęły się żniwa
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Dziwne pytania na rozmowie o pracę. Tak odpowiadaj
Dziwne pytania na rozmowie o pracę. Tak odpowiadaj
Tyle emeryci potrzebują "na życie". Pada konkretna kwota
Tyle emeryci potrzebują "na życie". Pada konkretna kwota
Gang w rękach policji. Stworzyli linię produkcyjną pięćsetzłotówek.
Gang w rękach policji. Stworzyli linię produkcyjną pięćsetzłotówek.
Donald Tusk zapowiedział CPN. Ekspert o tym, jak zmieni to ceny na stacjach
Donald Tusk zapowiedział CPN. Ekspert o tym, jak zmieni to ceny na stacjach
Kiedy polska kapusta trafi na rynek? Producenci wskazują termin
Kiedy polska kapusta trafi na rynek? Producenci wskazują termin
5 tys. złotych. Tyle potrafią zarobić jednego dnia
5 tys. złotych. Tyle potrafią zarobić jednego dnia
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Matematyk analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot. Mówi, w co grać
Matematyk analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot. Mówi, w co grać
Król mebli z Sulęcina. To usłyszał u Romów, którym dostarczył towar
Król mebli z Sulęcina. To usłyszał u Romów, którym dostarczył towar
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥