Importowane z Chin sztućce trują

Panika ogarnęła producentów i importerów popularnych łyżek z czarnego nylonu. Instytut Barwników i Produktów Organicznych w Zgierzu sprawdza, czy zawierają rakotwórczą substancję MDA. Badania zlecają producenci i importerzy, których przeraziły wyniki wcześniejszych testów. Wykazały one, że dawka groźnych amin w produktach kuchennych przekraczała europejskie normy 10 tys. razy!

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL

Pracownicy laboratorium zgierskiego instytutu od dwóch tygodni nie mają chwili wytchnienia. Badania nowych łyżek zleciło im siedmiu producentów i importerów.

Obraz
Obraz

_ Nie spodziewaliśmy się takiego odzewu _ - informuje Agnieszka Pietrzak, zastępca kierownika laboratorium IBiPO. _ Część testów jeszcze trwa, wyniki pozostałych przeważnie potwierdzają obecność groźnej substancji. Natomiast łyżki polskiego producenta nie zawierają aminy. _

MDA uwalnia się z wyrobów kuchennych w kontakcie z żywnością w temperaturze ok. 95 stopni, czyli np. podczas mieszania gotującej się zupy albo sosu. Groźne aminy przenikają do potraw przez rok. Zdaniem naukowców, MDA wchłaniane z pokarmem powodują nowotwory przewodu pokarmowego, które mogą się ujawnić nawet po 20 latach.

O groźnych łyżkach głośno było w Niemczech, Danii, Belgii, Finlandii, Słowacji i Austrii. W Polsce akcja zaczęła się od firmy "Florentyna" z Pleszewa, która zgłosiła się do IBiPO z prośbą o przebadanie sztućców z czarnego nylonu, które sprowadzała z Chin. Pracownicy instytutu zalewali je octem, alkoholem, wodą i ogrzewali w temperaturze 95 stopni. Wyniki ich zszokowały, nie spodziewali się, że normy mogą być przekroczone 10 tys. razy! Wyroby sprowadzone przez "Florentynę" zostały wycofane z rynku, a zgierscy naukowcy przebadali kolejne łyżki, zakupione na targowiskach. Efekt był podobny.

Wśród firm, które dostarczyły materiał do badań do zgierskiego laboratorium, jest przedsiębiorstwo "Practic" z Krakowa. Łyżki z czarnego nylonu produkuje od 10 lat. Adam Kociołek, właściciel firmy, udał się do Zgierza zaraz po ogłoszeniu wyników badań. Teraz może odetchnąć z ulgą, wytwarzane przez jego firmę sztućce są bezpieczne.

_ Czarnego nylonu nie sprowadzamy z Chin, ale z Niemiec _ - tłumaczy przedsiębiorca. _ Dlatego nasz wyrób jest bezpieczny, ale z chińskim przegrywa konkurencję cenową. Jedna "moja" łyżka kosztuje 4 zł, a komplet czterech chińskich - 2 zł. Czekam na wyniki sprzedaży, za 2-3 tygodnie będę mógł stwierdzić, czy wskutek tego zamieszania zainteresowanie naszymi wyrobami spadło. Pierwsze testy wykonaliśmy 10 lat temu, teraz chcieliśmy uzyskać potwierdzenie. _

Sprawą zainteresowała się Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Łodzi. _ Ponieważ importer ma siedzibę na terenie woj. wielkopolskiego, przekazaliśmy zgłoszenie kolegom z Poznania _ - informuje Michał Skowron, rzecznik łódzkiego sanepidu.

Pracownicy WSSE z Poznania nie znaleźli w sprzedaży groźnych łyżek. Andrzej Wieland, kierownik działu higieny żywności, żywienia i przedmiotów użytku w WSSE w Poznaniu podkreśla prawidłowe działania importera, który sam zadbał o wycofanie wyrobów.

W najbliższych tygodniach okaże się, ile łyżek z czarnego chińskiego nylonu zawiera rakotwórczą substancję. Eksperci przestrzegają przed zakupem i używaniem wyrobów nieznanego pochodzenia.

Alicja Zboińska

Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇