KHW ogłosił kolejny program dobrowolnych odejść

30.01. Katowice (PAP) - Katowicki Holding Węglowy ogłosił uruchomienie trzeciej edycji programu dobrowolnych odejść, skierowanego do pracowników powierzchni. Program będzie...

30.01. Katowice (PAP) - Katowicki Holding Węglowy ogłosił uruchomienie trzeciej edycji programu dobrowolnych odejść, skierowanego do pracowników powierzchni. Program będzie obowiązywał tylko w lutym; odchodzącym będzie wypłacana rekompensata - po 70 tys. zł.

Holding - podobnie jak m.in. pracująca nad programem restrukturyzacji Kompania Węglowa - boryka się z nadmiernym zatrudnieniem na powierzchni. W 2010 i 2011 r. w spółce ogłaszane były już programy dobrowolnych odejść, z których skorzystało w sumie ponad 300 osób.

Jak przekazał PAP w czwartek rzecznik Holdingu Wojciech Jaros, podstawami uruchomienia kolejnej edycji programu są: konieczność ograniczania kosztów pracy niezwiązanych bezpośrednio z procesem produkcji, ale też wyjście naprzeciw zainteresowaniu pracowników.

"Potencjalnie, w skali spółki, z programu może skorzystać do 400 osób" - wskazał Jaros.

Rzecznik zaznaczył, że rozwiązanie przyjęto po konsultacjach ze związkami. Ponieważ tylko część z nich zaakceptowała założenia i podpisała porozumienie ws. programu, zarząd postanowił wprowadzić go na gruncie przepisów dotyczących szczególnych zasad rozwiązywania stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracowników.

Z programu będą mogli skorzystać pracownicy wszystkich zakładów Holdingu zatrudnieni na powierzchni w komórkach administracyjno-biurowych, którzy mają lub nabędą do końca lutego uprawnienia do świadczenia przedemerytalnego, a jednocześnie mają więcej niż dwa lata do emerytury.

Dodatkowo na ich odejście będą musieli zgodzić się przełożeni; chodzi o to, by wskutek odejść nie ucierpiała organizacja pracy.

W uzasadnionych przypadkach zarząd spółki, na wniosek dyrekcji kopalń, może zgodzić się, aby z programu skorzystali pracownicy innych grup pracujących na powierzchni.

KHW był pierwszą górniczą spółką, która w 2010 r. zdecydowała się na taką formę redukcji zatrudnienia na powierzchni. Programy dobrowolnych odejść kierowano głównie do pracowników administracyjno-biurowych i pracowników oddziałów pomocniczych powierzchni, którzy nie uczestniczą bezpośrednio w cyklu produkcyjnym.

Na początku stycznia spółka informowała, że w 2013 r. wypracowała prawie 43 mln zł zysku netto. Produkcja wyniosła 11,87 mln ton węgla, a zapasy wzrosły o 623 tys. - do 1,3 mln ton.

W 2014 r. wydobycie ma spaść o 220 tys. ton, a wynik finansowy netto sięgnąć prawie 51 mln zł. Spółka planuje w tym roku obniżenie zatrudnienia do 16 tys. 410 osób, ale tylko w ramach naturalnych odejść. Obecnie KHW zatrudnia ok. 16,7-16,8 tys. osób.

Nadmiar zatrudnienia na powierzchni to również problem Kompanii Węglowej i Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Jak wynika z ogłoszonego w połowie stycznia audytu firmy doradczej Roland Berger Strategy Consultants (zleconego przez spółki węglowe z inspiracji resortu gospodarki), przerost występuje we wszystkich trzech największych spółkach przede wszystkim w administracji. Audytorzy wskazali, że duże zatrudnienie w sferze tzw. usług wsparcia wynika po części także z niezwykle skomplikowanego systemu płacowego w górnictwie.

Sama KW ocenia przerost zatrudnienia w administracji na ponad tysiąc osób. Opracowywane przez spółkę kolejne wersje programu restrukturyzacji zakładały redukcje najpierw 1020, a potem 884 pracowników.

Wobec oporu społecznego skala planowanych zwolnień jest jednak niepewna; zarząd deklaruje dalsze konsultacje w tej sprawie w trybie przepisów o zwolnieniach z przyczyn ekonomicznych, które mogą prowadzić do wypracowania alternatywnych dla zwolnień rozwiązań.(PAP)

mtb/ pad/ asa/

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Milczeli miesiącami. Zarząd Dino reaguje. Będzie spotkanie
Milczeli miesiącami. Zarząd Dino reaguje. Będzie spotkanie
Szukają Polaków do pracy na polu. Płacą prawie 13 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na polu. Płacą prawie 13 tys. zł
Sądny dzień dla emerytów. Podwyżki mogą być wyższe
Sądny dzień dla emerytów. Podwyżki mogą być wyższe
To najdroższe owoce w Polsce. Kosztują nawet 100 zł za kilogram
To najdroższe owoce w Polsce. Kosztują nawet 100 zł za kilogram
Nowe 100 zł trafi do obiegu. NBP pokazuje, jak wygląda
Nowe 100 zł trafi do obiegu. NBP pokazuje, jak wygląda
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯