Kierunek dość jednoznaczny

Koniec tygodnia był całkowitym zaprzeczeniem jego rozpoczęcia. W poniedziałek dane płynące z gospodarek były słabe, bo obawy o stan finansów krajów strefy euro były gigantyczne.

Paweł Cymcyk, analityk A-Z Finanse
Źródło zdjęć: © A-Z Finanse

Na rynkach panował jednak optymizm, bo obietnica setek miliardów euro zrobiła swoje i indeksy wystrzeliły w górę. Dziś po zaledwie 5 dniach jesteśmy całe lata świetlne od tamtej atmosfery. Piątek rozpoczęliśmy słabo, ale po długim okresie stabilizacji niedźwiedzie w końcówce uderzyły i pokazały bardzo jednoznaczny kierunek dalszego rozwoju sytuacji.

W kwestiach makroekonomicznych mieliśmy dziś dany co niemiara i choć wszystkie mogłyby wspierać popyt to kolejne publikacje przechodziły bez żadnego echa. Zaczynając od lokalnego podwórka GUS poinformował, że inflacja w kraju sięgnęła 2,4 proc. i była minimalnie wyższa od prognoz. Dużo ciekawsze były natomiast dane ze Stanów. Sprzedaż detaliczna w USA wzrosła bardziej niż oczekiwano, bo zwęszyła się o 0,4 proc., i co ciekawe po wyłączeniu samochodów była dokładnie identyczna. Druga istotna miara amerykańskiej gospodarki, jaką była dziś produkcja przemysłowa też dawała powody do zadowolenia. Jej wskaźnik wzrósł o 0,8 proc., a więc niemal dwukrotnie bardziej niż oczekiwano. W końcówce podano jeszcze wstępne odczyty indeksu nastrojów Uniwersytetu Michigan oraz zapasy niesprzedanych towarów. Wszystko zgodne z prognozami. Jak widać, powodów do spadków nie było żadnych, a nawet można by się pokusić o stwierdzenie, że gospodarka w końcu łapie wiatr w żagle. Z perspektywy rynków dzień jednak wyglądał źle lub
fatalnie. Pojawiające się plotki o możliwych kolejnych ustaleniach pomiędzy ministrami finansów strefy euro zwiększały nerwowość, a przez to wszystkie ostatnie gwiazdy, czyli rynki z Hiszpanii, Francji czy Grecji znalazły się na głębokich minusach i traciły po 4 do 6 procent.

W tym kontekście nasz spadek był z gatunku tych mniejszych, ale okazało się to sytuacją przejściową. Wybitnym podkreśleniem kierunku jaki obrał rynek był fiksing. WIG20 do spadku o 1,8 proc. dołożył jeszcze 1 procent i tym sposobem cały tydzień zakończyliśmy oddając połowę poniedziałkowego wzrostu. Tym razem od przeceny uchroniło się jeszcze PZU, ale od poniedziałku taryfa ulgowa dla tej spółki się skończy i będzie już silnie skorelowana z całym indeksem.

Dzisiejsze spadki nie wyrokują już nieuchronności korekty, bo przecież do wsparcia na 2330 pkt. zostało jeszcze trochę miejsca, ale jeżeli Amerykanie dowiozą spadki do końca sesji to w poniedziałek będziemy zaczynali na czerwono i przy sporych nerwach. Wtedy przełamanie wsparć może nastąpić bardzo szybko i korekta stanie się faktem.

Paweł Cymcyk
Analityk
Makler Papierów Wartościowych
A-Z Finanse

Wybrane dla Ciebie
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ