Konsolidacja trwa nadal

Wczorajsza sesja w Stanach była absolutnym popisem siły byków. Neutralne otwarcie po trzydniowym weekendzie od razu zamieniło się we wzrosty.

Paweł Cymcyk, analityk A-Z Finanse
Źródło zdjęć: © A-Z Finanse

Idealnym wręcz pretekstem do kupna akcji był indeks zaufania konsumentów w USA. Wskaźnik ten okazał się zdecydowanie wyższy niż można było tego oczekiwać. Zamiast prognozowanych 42 pkt. sięgnął aż 54,9 pkt. czym dokonał największego dodatniego skoku od kwietnia 2003 roku. Dodatkowo zaufanie znalazło się na najwyższym poziomie od września, czyli upadku Lehman Brothers, a to już można nazwać przełomem. Skąd tak duża zmiana perspektywy obywateli? Ostatnie wzrosty na giełdach i spadające raty kredytów hipotecznych sprawiają, że Amerykanie z większym optymizmem patrzą w przyszłość. Po jednym miesiącu poprawy trudno ocenić trwałość tego wzrostu zaufania, ale graczy ten element nie interesował. Informacja o tak znaczącej poprawie postrzegania sytuacji przez konsumentów wywołała euforyczną reakcję rynków zachodnich. DAX szybko wyszedł na 1 procentowe plusy, a amerykańskie rynki mogły zakończyć dzień 2,5 procentową zwyżką.

Optymizm udzielił się też dziś parkietom azjatyckim, choć tam również rynki uwzględniały informację o najwolniejszym w tym roku miesięcznym spadku japońskiego eksportu do Chin i USA. Dla giełd europejskich ważniejsza będzie jednak utrzymanie amerykańskich wzrostów, a nie informacje z Kraju Kwitnącej Wiśni.

Wczoraj GPW załapała się tylko na początek optymizmu, ponieważ za wcześnie kończyliśmy handel. Nadal gigantycznym problemem był wolumen, który przez pierwszą część dnia o dziwo okazał się…. podobny do poniedziałkowego. Pierwsze większe zmiany przyniosło wczoraj dopiero uderzenie podaży, po którym WIG20 znalazł się na 1,5 procentowym minusie i jednocześnie poniżej poziomu 1780 pkt. czyli najniżej od początku miesiąca. Spadały akcje wszystkich największych spółek z WIG20.

Po spadkach obrót nadal pozostawał minimalny, ale przynajmniej popyt prowadził WIG20 w kierunku 1800 pkt. Poprawę można było też obserwować na rynkach zachodnich, mimo że indeks Case-Shiller opisujący zmiany cen 20 największych metropolii w USA pokazał, że ceny w ciągu roku spadły bardziej niż oczekiwano, bo o 18,7 proc. W komentarzach do danych dominował jednak optymizm, ponieważ subindeks oczekiwań na najbliższe 6 miesięcy osiągnął poziom najwyższy od grudnia 2007 roku, a więc momentu uznanego za rozpoczęcie w USA recesji.

Jak widać dane makro zostały wczoraj potraktowane bardzo wybiórczo. Te potwierdzające zły stan rynku nieruchomości zostały zlekceważone, a wzrost zaufania stał się fundamentem do giełdowych wzrostów. Tak pozytywne zakończenie w USA przełoży się dziś na wzrostowe otwarcie i rynek, podobnie jak od 3 tygodni, rozpocznie dzień w połowie przedziału 1800-1900 pkt. Wybicie z tej strefy w końcu nastąpi i będzie impulsem co najmniej średnioterminowym. Nie należy jednak oczekiwać, że będzie to miało miejsce dziś.

Paweł Cymcyk
Analityk
A-Z Finanse

Wybrane dla Ciebie
Wędkowanie to tanie hobby. Oto ile trzeba mieć pieniędzy na start
Wędkowanie to tanie hobby. Oto ile trzeba mieć pieniędzy na start
Gigainwestycja niedaleko Łodzi. Ponad 2,5 tys. miejsc pracy
Gigainwestycja niedaleko Łodzi. Ponad 2,5 tys. miejsc pracy
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯