Trwa ładowanie...

Ksiądz ukradł, Kościół nie odda

Na współpracy z Caritasem dziecezji płockiej PFRON mógł stracić 25 mln zł. Od ośmiu lat nie może jednak odzyskać pieniędzy. Ani Episkopat, ani Watykan nie poczuwają się do odpowiedzialności za nadużycia - pisze "Gazeta Wyborcza".

Share
Ksiądz ukradł, Kościół nie odda
Fot: Pixabay.com/Domena publiczna
d3my4di

Na współpracy z Caritasem diecezji płockiej PFRON mógł stracić 25 mln zł. Od ośmiu lat nie może jednak odzyskać pieniędzy. Ani Episkopat, ani Watykan nie poczuwają się do odpowiedzialności za nadużycia - pisze "Gazeta Wyborcza".

Dopuścił się ich ks. Jerzy Z. w 2006 r. dyrektor Caritasu Płock, który otrzymał z Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych ponad 13 mln zł na realizację czterech programów. Chodziło o kursy i szkolenia służące aktywizacji zawodowej. Nigdy się one nie odbyły.

d3my4di

"Kiedy pieniądze płynęły już do Płocka, PFRON zorientował się, że coś nie jest tak. Ten sam mężczyzna według dokumentów Caritasu pracował jako osoba sprzątająca w ośrodku w Łowiczu i Kołobrzegu, a to miasta oddalone o 440 km" - pisze gazeta w oparciu o informacje uzyskane od osoby bliskiej śledztwu zainicjowanemu w 2010 r.

Nieprawidłowości wykazał również audyt kurii biskupiej w Płocku.

Akt oskarżenia był gotowy w 2013 r. Obejmował siedem osób. Zgodnie z późniejszym wyrokiem Caritas powinien zwrócić zawłaszczane nieuczciwie środki, ale - jak pisze gazeta - "nikt nie chce oddać pieniędzy".

"PFRON ma podwójny problem. Nie tylko nie odzyskał kwoty przekazanej Caritasowi, ale jeszcze sam musi znaleźć drugie tyle. Bo środki, które sprzeniewierzył ks. Z. pochodziły z Unii Europejskiej, a do funduszu trafiły przez Ministerstwo Infrastruktury.

PFRON musi zwrócić ministerstwu ok. 11,5 mln zł. Straty funduszu mogą wynieść więc 13,6 mln (z odsetkami) plus 11,5 mln zł, łącznie: 25,1 mln zł" - wylicza "Gazeta Wyborcza" i dodaje "negocjacje z diecezją utknęły w listopadzie 2014 r. Dziś sprawa wygląda beznadziejnie".

d3my4di

Podziel się opinią

Share
d3my4di
d3my4di