Kurierzy InPostu narzekają na kawę. Rzecznik spółki zabrał głos
Kurierzy pracujący dla InPostu w zimowe dni mają dostęp do ciepłych napojów w oddziałach firmy. Okazuje się jednak, że herbata i kawa są udostępniane w ramach zakupu za punkty z karty benefitowej, co wywołało mieszane reakcje w mediach społecznościowych. Mamy komentarz firmy.
Do redakcji WP Finanse dotarły informacje o tym, że w związku z panującymi mrozami kurierom InPostu zostały udostępnione ciepłe napoje – herbata i kawa.
"Drodzy! Dziękuję za Waszą ciężką pracę w tych trudnych, zimowych warunkach! W każdym oddziale czeka na Was ciepła herbata i kawa, abyście mogli się ogrzać przed trasą, po powrocie i w przerwach. Dbajcie o siebie. Jesteście niezastąpieni" - napisał Rafał Brzoska, CEO Grupy InPost, w wewnętrznym komunikacie, który został powielony także w mediach społecznościowych.
Jak wyjaśnił rzecznik InPostu, zakup ciepłych napojów odbywa się za pomocą kart vendingowych, z których kurierzy korzystają na co dzień w ramach benefitu pracowniczego, umożliwiającego zakup artykułów z automatów. Karty te są regularnie, co miesiąc, doładowywane.
"Nawet żona nie wie". Milioner o swojej fortunie
Płatna kawa od InPostu? Firma wyjaśnia
Inicjatywa InPostu spotkała się jednak z mieszanym odbiorem. Część osób doceniła gest firmy, jednak niektórzy użytkownicy zwrócili uwagę, że napoje nie są do końca darmowe, co wywołało szeroką dyskusję w mediach społecznościowych. Przede wszystkim na grupach dla kurierów.
"Jak byłem w InPost, to napoje były odpłatnie" – pisze jeden z użytkowników. "PS. Kawka 3 zł w automacie, zupka 4,50" – zwraca uwagę kolejny. Inny kurier dodał: "Tymczasem kawka 2 zł". "To Wy tego nie macie w standardzie?" – pyta kolejny. "To nie jest darmowe, tylko z automatu, za który płacimy" – zaznacza inny użytkownik.
Przypomnijmy, że zgodnie z art. 232 Kodeksu pracy pracodawca jest obowiązany zapewnić pracownikom zatrudnionym w warunkach szczególnie uciążliwych nieodpłatnie odpowiednie posiłki i napoje, jeżeli jest to niezbędne ze względów profilaktycznych.
W praktyce oznacza to, że przy niskich temperaturach "na zewnątrz" każdy pracownik wykonujący pracę fizyczną, jak np. kurier powinien mieć darmowy dostęp do ciepłych napojów odpowiednich do warunków – np. herbata, kawa zbożowa, gorące mleko.
Problem kurierów InPostu polega jednak na tym, że większość z nich nie jest zatrudniona na umowę o pracę, lecz np. w ramach kontraktów b2b z przewoźnikami wykonującymi usługi dla firmy Rafała Brzoski, co oznacza, że kierowcy nie są chronieni przez prawo pracy w opisany powyżej sposób.
InPost zabiera głos
Z prośbą o komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do biura prasowego InPostu. Rzecznik firmy potwierdza, że w oddziałach spółki kurierzy mają dostęp do ciepłych napojów.
"W związku z panującymi mrozami, zapewniliśmy kurierom dostęp do ciepłych napojów. W każdym z naszych oddziałów zorganizowany został punkt z kawą i herbatą" – przekazuje redakcji WP Finanse Wojciech Kądziołka.
"Ponadto, niezależnie od bieżącej sytuacji, nasi kurierzy na co dzień korzystają z kart vendingowych, które są comiesięcznie doładowywane w ramach benefitu. Karty te umożliwiają zakup artykułów, w tym ciepłych napojów, z automatów dostępnych we wszystkich naszych oddziałach. W związku z niskimi temperaturami, dodatkowo doładowaliśmy te karty, zwiększając tym samym dostępność do wybranych produktów" – przekazuje redakcji WP Finanse Wojciech Kądziołka.
Paulina Master, dziennikarka WP Finasne