Metrowy wąż w łazience. Policja ustala, jak dostał się tam gad
Elbląski mieszkaniec był zaskoczony, gdy w swojej łazience odkrył metrowego węża. Niecodzienne zgłoszenie wymagało interwencji służb. Znalezienie takiego węża w łazience to jednak niecodzienna sytuacja - komentują policjanci.
Źródło zdjęć: © Getty Images, KMP Elbląg | ZipZapic.com
Mieszkaniec Elbląga natknął się na niespodziewanego gościa w swojej łazience – metrowego węża zbożowego. Jak poinformował, po odkryciu gada na miejsce przybyli policjanci i weterynarz.
Znalezienie takiego węża w łazience to jednak niecodzienna sytuacja – powiedział radiu Olsztyn nadkomisarz Krzysztof Nowacki, oficer prasowy elbląskiej policji.
Są już polskie warzywa. Sprzedawcy szczerze o tegorocznych nowalijkach
Skąd wąż w łazience?
Według informacji wąż zbożowy ten, choć zwykle hodowany w domach i niegroźny, nie jest gatunkiem rodzimym. Jego naturalne tereny to południowo-wschodnie wybrzeża USA. Prawdopodobnie przedostał się do mieszkania przez kanał wentylacyjny lub odpływ. Zdaniem policji mógł uciec z domowej hodowli.
Skąd dokładnie pochodził wąż znaleziony wczoraj w łazience wieżowca przy ul. Płk. Dąbka, ustalają obecnie policjanci - czytamy we wpisie KMP w Elblągu na Facebooku.
Źródło: radioolsztyn.pl, KMP Elbląg