Mówili, że to opał. Wielka akcja KAS. Chodzi o 180 tys. zł
Funkcjonariusze KAS w Szczecinie przechwycili 140 kg nielegalnego tytoniu bez polskich znaków akcyzy. Zatrzymano dwóch mężczyzn - podał Głos Szczeciński.
Podczas rutynowej kontroli w Szczecinie, funkcjonariusze Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego zatrzymali samochód dostawczy, którym podróżowało dwóch obywateli Polski. W trakcie przeszukania pojazdu odkryto karton z 140 kg suszu tytoniowego, który nie posiadał polskich znaków akcyzy.
Jeden z zatrzymanych mężczyzn próbował wyjaśnić obecność ładunku w samochodzie, sugerując, że materiał miał być użyty jako opał do pieca. Nie potrafił podać jednak szczegółów dotyczących osoby, od której go otrzymał, ani miejsca przekazania.
Zatrudnia 10 tys. osób. Mówi, jak rozwiązać problem umów
Działania zatrzymanych mężczyzn naraziły Skarb Państwa na straty w wysokości ponad 180 tys. zł z tytułu niezapłaconego podatku akcyzowego. W związku z tym, przedstawiono im zarzuty z art. 65 Kodeksu karnego skarbowego. Nielegalny tytoń zabezpieczono jako dowód w sprawie karnej skarbowej. Tego rodzaju występki KAS klasyfikuje jako przestępstwa, nie wykroczenia.
Przekręt na 11 mln
Pod koniec ubiegłego roku pomorska KAS dokonała większego odkrycia. Zatrzymano dwie osoby podejrzane o udział w grupie wyłudzającej VAT w obrocie paliwami. Według informacji PAP, straty Skarbu Państwa przekroczyły 11 mln zł.
Według śledczych, osoby zarządzjące firmą miały tworzyć łańcuch obrotu, dzięki któremu dwie inne spółki odliczały VAT. Zapłaty za paliwo trafiały na rachunek bankowy, który nie należał do tej spółki. Podczas kontroli zabezpieczono m.in. dwa luksusowe auta, prawie 1 mln zł, ponad 200 tys. euro w gotówce oraz zegarki o wartości 250 tys. zł. Funkcjonariusze zabrali również dokumentację, sprzęt elektroniczny i środki odurzające.
Źródło: Głos Szczeciński, PAP