Na Wall Street znów spadki

Po środowym odbiciu giełdy amerykańskie zanotowały wczoraj kolejną spadkową sesję. Kolejny rekord słabości pobił indeks Dow Jones, który po zniżce o 4,1% zakończył dzień poniżej poziomu 6600 punktów.

Jeszcze silniej, bo o 4,25% zniżkował S&P500, który także zamknął się poniżej istotnego poziomu 700 punktów. Za silną wyprzedażą na parkietach Stanów Zjednoczonych stało wczoraj wiele czynników. Jednym z ważniejszych były z pewnością obawy o dalsze losy General Motors, które nasiliły się po wyrażeniu przez audytorów spółki „poważnych wątpliwości odnośnie możliwości kontynuowania przez nią działalności”. Kilkukrotnie wspominaliśmy już, jakie skutki dla światowej gospodarki miałoby ewentualne bankructwo GM, warto jednak przypomnieć, że według dość liberalnych szacunków co dziesiąte miejsce pracy w USA jest w większym bądź mniejszym stopniu powiązane z branżą motoryzacyjną. Obawy inwestorów wzmogły także informacje płynące z agencji ratingowej Moody's, mówiące o możliwym obniżeniu ratingów przynajmniej trzem amerykańskim bankom.

Dziś na rynek napłyną oficjalne dane z amerykańskiego rynku pracy. Poznamy między innymi zmianę zatrudnienia w sektorach pozarolniczym w lutym. Prognozy zakładają, że w minionym miesiącu w amerykańskiej gospodarce ubyło 648 tys. miejsc pracy. Gdzieniegdzie da się jednak słyszeć pogłoski o liczbie bliższej jednemu milionowi. Do tej pory, jeżeli odczyt tzw. „payrolls” znacznie różnił się od oczekiwań, wywierało to silny wpływ na rynek, niewykluczone więc, że podobnie będzie i tym razem. Jeżeli jednak pesymistyczna liczba jednego miliona okaże się prawdziwa, Wall Street z pewnością może spodziewać się kolejnego ponurego dnia.

Mieszane nastroje obserwujemy za to w Europie. Większość indeksów oscyluje od rana w okolicach poziomów wczorajszego zamknięcia, na plusach znajduje się natomiast WIG20, który około godziny 10:00 wzrastał o 0,46%. Trudno obecnie stwierdzić, jaki ostateczny kierunek obiorą giełdy Starego Kontynentu, z pewnością będzie on jednak silnie uzależniony od pierwszych godziny sesji w USA.

Artur Pałka
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers S.A.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
Straty sięgają 100 proc. Jest apel plantatorów. Minister odpowiada
Straty sięgają 100 proc. Jest apel plantatorów. Minister odpowiada
Arabowie nie dotarli na majówkę do Zakopanego. "Ruch wyhamował"
Arabowie nie dotarli na majówkę do Zakopanego. "Ruch wyhamował"
Droga zamiast działek ROD w Gdyni? Syn Tuska zabrał głos
Droga zamiast działek ROD w Gdyni? Syn Tuska zabrał głos
Ile Polacy wydadzą na majówkę? Niektórzy nawet 4 tys. zł
Ile Polacy wydadzą na majówkę? Niektórzy nawet 4 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY