Podkreślił, że obecne rozmowy są pewnego rodzaju sukcesem, gdyż do tej pory pracodawcy odmawiali negocjacji.
Kolejarze domagają się wzrostu wynagrodzeń w uposażeniu zasadniczym rzędu 50%. Gość "Sygnałów Dnia" przyznał, że podwyżka płac w tej wysokości leży poza możliwościami spółek kolejowych, jednak - jak powiedział - nie jest to jedynie żądanie podwyżki, ale także pokazanie problemu. Wyjaśnił, że w związku z tym, iż kolejarze na niektórych stanowiskach zarabiają niezwykle mało, brak jest zainteresowania tym zawodem ze strony młodych ludzi.
Jeżeli sytuacja się nie zmieni, za kilka lat zabraknie kolejarzy - powiedział szef Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych.