Nie tylko Hiszpania. W tym kraju Polacy kupują nieruchomości
Norwegia staje się nowym kierunkiem na mapie zagranicznych inwestycji w nieruchomości. W 2025 r. obcokrajowcy odpowiadali już za ok. 8 proc. wszystkich transakcji zakupu domków, a zainteresowanie — także wśród Polaków — wyraźnie rośnie.
Przez ostatnie lata inwestorzy chętnie lokowali kapitał w nieruchomościach na południu Europy, w tym w Hiszpanii, Włoszech, Portugalii, Grecji czy na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza w Dubaju. Jak podaje "Fakt", ostatnie wydarzenia geopolityczne w regionie oraz wcześniejsze fale pożarów w południowej Europie przypomniały jednak, że nawet atrakcyjne lokalizacje nie są wolne od ryzyka.
Są tylko trzy takie Lidle w Polsce. Byliśmy na zakupach w środku nocy
Norwegia na celowniku
Norwegia, dotąd postrzegana jako rynek trudniej dostępny, zyskuje na popularności. Niski kurs korony oraz rosnący trend w turystyce "coolcation", czyli wypoczynku w bardziej umiarkowanych temperaturowo rejonach, zwiększyły zainteresowanie tym rejonem.
Z danych przytaczanych przez mojanorwegia.pl wynika, że w ubiegłym roku 563 domki — głównie letniskowe — trafiły w ręce zagranicznych nabywców, ponad dwa razy więcej niż kilka lat wcześniej.
Obcokrajowcy odpowiadają dziś za około 8 proc. sprzedaży, co jest najwyższym wynikiem w historii pomiarów. Najaktywniejsi są Szwedzi i Duńczycy, ale rośnie też liczba kupujących z innych krajów.
"Początek roku to okres, w którym obserwujemy wyraźnie większą liczbę zapytań o zdolność kredytową i promesy. Polacy w Norwegii coraz częściej myślą długoterminowo — porównują koszty najmu z ratą kredytu i dochodzą do wniosku, że własne mieszkanie daje większą stabilność" – podkreśla Aneta Musiał, autoryzowany doradca kredytowy Eiendomsfinans, cytowana przez portal mojanorwegia.pl.
Cudzoziemcy dominują również na rynku najmu — odpowiadają za 75–80 proc. komercyjnych noclegów w domkach, często o standardzie zbliżonym do całorocznych domów. Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszą się regiony górskie.
Jak donosi mojanorwegia.pl, sprzedaż używanych domków w 2025 r. była o 11,3 proc. wyższa niż rok wcześniej. Średnia cena wynosi obecnie 2 mln 945 tys. 961 koron, co przy obecnym kursie korony przekłada się na ok. 1,1 mln zł. Znawcy miejscowego rynku wskazują jednak, że ceny norweskich nieruchomości w ostatnim czasie spadają.
Już nie tylko Hiszpania
Anna Maria Panasiuk, doradca majątkowy, przyznała w rozmowie z WP Finanse, że polscy inwestorzy szukają alternatywnych lokalizacji z powodu niepewności geopolitycznej i makroekonomicznej.
Choć Hiszpania nadal cieszy się popularnością, to jej zdaniem traci na atrakcyjności przez wzrost cen. Z jej obserwacji wynika, że inwestorzy z większym kapitałem coraz częściej pytają o Szwajcarię.
Źródło: "Fakt", mojanorwegia.pl, WP Finanse