Oszukani na "szczepionkę". Seniorzy stracili oszczędności życia
Starsze małżeństwo z Puław straciło 20 tys. zł na skutek oszustwa "na szczepionkę". Seniorzy padli ofiarą przestępców, którzy podszyli się pod ich rodzinę. Policja apeluje o czujność w kontaktach z nieznajomymi.
Starsze małżeństwo z Puław padło ofiarą oszustwa, przez co straciło swoje oszczędności. Przestępcy wykorzystali troskę seniorów o rodzinę, podszywając się pod ich bliskich.
Zdarzenie miało miejsce 28 grudnia w nocy - relacjonuje serwis lublin112.pl. Mężczyzna udający członka rodziny zadzwonił do 80-letniej kobiety i jej 84-letniego męża, twierdząc, że ich zięć jest ciężko chory i potrzebuje kosztownej szczepionki przeciwko koronawirusowi. Miał to być jedyny sposób na uratowanie jego życia.
Dino w Polsce jak Lidl w Niemczech. Oto co łączy te dwie sieci
Początkowo małżonkowie byli sceptyczni, ale zostali przekonani przez kobietę podającą się przez telefon za ich córkę, że sytuacja jest poważna i wymaga natychmiastowego działania. W efekcie emocjonalnej presji, seniorzy postanowili przekazać wszystkie oszczędności, jakie posiadali.
Mężczyzna odebrał od małżeństwa 20 tys. zł. Po jego wyjściu, seniorka postanowiła zadzwonić do prawdziwej córki i dowiedziała się, że cała historia była oszustwem. W ten sposób małżeństwo zrozumiało, że padło ofiarą przestępstwa.
Plaga oszustw telefonicznych
Gazeta Krakowska pisała niedawno o oszustwie na zdecydowanie większą skalę. Starsza para z Krowodrzy straciła swoje życiowe oszczędności w wysokości miliona złotych po tym, jak zaufała przestępcom podającym się za mundurowych.
Seniorzy zostali poproszeni o pomoc w rzekomej akcji zatrzymania złodziejskiej szajki. Zgodnie z instrukcjami musieli zebrać całą gotówkę, jaką mieli w domu, i pozostawić ją na klatce schodowej. Pieniądze miały być zabezpieczone przez "oficera policji", który miał nadzorować akcję.
Przestępcy wywierali ogromną presję na seniorach. Gdy pieniądze zostały zabrane, kontakt z oszustami nagle się urwał. Dopiero gdy 82-letnia kobieta i jej 83-letni mąż w końcu przestali nalegać na dalszą komunikację z nieistniejącym oficerem, zrozumieli, że padli ofiarą manipulacji.
Policja apeluje o czujność w kontaktach z nieznajomymi, szczególnie gdy ktoś prosi o pieniądze w sytuacjach nagłych. Zaleca się natychmiastowe przerwanie podejrzanych rozmów i powiadamianie policji poprzez numery alarmowe 997 lub 112.
Źródło: lublin112.pl, Gazeta Krakowska, WP Finanse