Piłkarska sesja na GPW

Początek czwartkowej sesji przyniósł gigantyczny wzrost indeksów. WIG20 przy dużych obrotach zyskiwał 4 proc. i podobnie jak pozostałe europejskie rynki nie wykazywał nawet najmniejszych oznak osłabienia. Bardzo dobrze spisywał się sektor bankowy.

Paweł Cymcyk, analityk A-Z Finanse
Źródło zdjęć: © A-Z Finanse

PEKAO i BZ WBK rosły o 5 proc., a PKO BP o 4 proc. Później do tego grona dołączył jeszcze BRE notujący 10 proc. zwyżkę. Niekwestionowanym liderem wzrostów wśród największych spółek był Bioton zyskujący 22 proc.

Dobry początek zawdzięczaliśmy głównie rozwianiu obaw inwestorów o kolejne niespodziewane bankructwa firm motoryzacyjnych oraz ich przekonaniu, że drugi kwartał będzie zdecydowanie lepszy od pierwszego.

Początkowy zryw wcale nie zachęcił podaży do większej aktywności. W miarę upływu czasu sytuacja pozostawała stabilna, a WIG20 systematycznie osiągał nowe maksima. Spokój był zachowany nawet po komunikacie ECB, który zaskoczył rynek obniżając stopy procentowe o zaledwie 25 pkt., a nie prognozowane 50 pkt. Decyzja wywołała chwilowe ruchy na rynku walutowym i umocniła euro, a bank argumentował ją faktem, że stopy i tak są historycznie najniższe, a w przypadku pogorszenia się sytuacji ECB chce mieć jeszcze pole manewru. Od samej decyzji ciekawsza była konferencja prezesa ECB, na której powiedział, że dzięki pakietom stymulującym oczekuje poprawy gospodarczej jeszcze w tym roku, a w 2010 roku kryzys powinien się skończyć.

Nastroju optymizmu nie popsuła nawet ilość nowych bezrobotnych w Stanach, która wzrosła do 669 tysięcy i jest to najwyższy tygodniowy spadek ilości zatrudnienia od 1982 roku. W sumie w USA na zasiłku jest już 5,73 mln osób, co nie wygląda zachęcająco przed jutrzejszymi kompleksowymi danymi z rynku pracy. Nie miało to jednak żadnego znaczenia, bo w końcówce rynki opanowało prawdziwe szaleństwo zakupów. Przy absolutnej bierności podaży WIG20 zakończył dzień 7 proc. wzrostem i aż pięć spółek z tego indeksu notowało dwucyfrowe wzrosty. Można doszukiwać się pretekstów tak dynamicznego ruchu w końcówce w informacji ze szczytu G20, gdzie ustalono zwiększenie międzynarodowej pomocy do walki z recesją o 1,1 biliona dolarów oraz w zgodnych z prognozami danymi o zamówieniach przemysłowych w Stanach. Zamówienia, które za kilka miesięcy przełożą się na wzrost produkcji dziś wzrosły o 1,8 proc. i jest to pierwsza pozytywna zmiana do lipca.

Ostatecznie w czwartek zakończyliśmy najlepszą sesję w tym roku niezwykle podobną do wczorajszego pogromu jaki sprawiła polska reprezentacja piłkarska graczom z San Marino. Jeżeli po dzisiejszych wzrostach jutro kupujący nie dopuszczą do większych spadków i utrzymają WIG20 nad poziomem 1600 pkt. przy rosnącym bezrobociu to wszędzie pojawią się komentarze o zakończeniu bessy.

Paweł Cymcyk
analityk
A-Z Finanse

Wybrane dla Ciebie
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥