Trwa ładowanie...
d2n6ybs

Poczta Polska bije rekord. List szedł 5 lat

W lipcu 2014 roku został nadany list, który jedna z mieszkanek Szczecina wyciągnęła w ostatnich dniach ze swojej skrzynki pocztowej. Co ciekawe, przesyłka musiała pokonać trasę... w obrębie jednego miasta.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W skrzynce na listy mogą czasem czekać prawdziwe niespodzianki. Nawet sprzed 5 lat
W skrzynce na listy mogą czasem czekać prawdziwe niespodzianki. Nawet sprzed 5 lat (East News, Fot: Adrian Slazok/REPORTER)
d2n6ybs

O niecodziennej historii szczecinianki informuje lokalny serwis wszczecinie.pl.

Zgłosiła się do niego czytelniczka, która odebrała niedawno przeterminowany o raptem 5 lat list.

- Znalazłam w skrzynce list z datą nadania: lipiec 2014. List był zwykły, ze wspólnoty mieszkaniowej z rozliczeniem za media. Po pewnym czasie z administratorem wspólnoty szczęśliwie przeszliśmy na korespondencję elektroniczną, ale problemy z pocztą mam notorycznie - mówi pani Dorota.

d2n6ybs

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

I wymienia: rachunki za prąd przychodzą po 2-3 miesiącach, zaproszenia na wydarzenia już po ich zakończeniu, a gazetki z supermarketów - gdy o promocjach już mało kto pamięta.

Jak podkreśla szczecinianka, sprawę zgłosiła na poczcie. Tam usłyszała, że rzeczywiście problemy mogą się zdarzać, bo jej dzielnica jest dość rozległa i składa się głównie z zabudowy jednorodzinnej.

d2n6ybs

Oficjalnie jednak Poczta Polska nie widzi problemu. - Przesyłki w Szczecinie są doręczane systematycznie, w rejonie, którego sprawa dotyczy, pracują nowo zatrudnieni listonosze – tłumaczy Justyna Siwek, rzecznik prasowy spółki.

Podkreśla jednocześnie, że przypadek tej konkretnej przesyłki jest trudny do zweryfikowania. List nie był bowiem rejestrowany, więc nie da się stwierdzić, kto zawinił.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2n6ybs

Podziel się opinią

Share

d2n6ybs

d2n6ybs