Dochody ludzi rosły z dwóch powodów - pisze gazeta. Po pierwsze, gospodarka mimo kryzysu zachowała wzrost i część owoców tego wzrostu trafiła do gospodarstw domowych. Po drugie, spadły podatki dochodowe, więc w naszych kieszeniach zostało więcej pieniędzy.
Wzrost zarobków przełożył się na poziom życia. W ubiegłym roku wręcz skokowo wzrósł odsetek Polaków posiadających telewizję satelitarną, aparat cyfrowy, odtwarzać DVD czy zmywarkę. Kryzys nie przeszkodził też w budowaniu społeczeństwa informatycznego. Pogłębiły się natomiast i nadal pogłębiają problemy mieszkaniowe.
Więcej na ten temat - w "Pulsie Biznesu"